Ja oglądałem ten serial, jak był puszczany w tv. Na początku wciagał, ale po pewnym czasie zaczął irytować, bo w kółko to samo i akcja stała w miejscu. A na zakończenie aż opadły mi ręce, jak się okazało... to, co się okazało. Nie będę pisał co, żeby nie zdradzić tejże tajemnicy
Dopiero wczoraj udałem się do kina na Beetlejuice.
Faktycznie - nie jest źle. Ale do pierwowzoru mu wiele brakuje. Jest to film bardziej dla dzieci, w dodatku ze wszystkimi dzisiejszymi nudnymi poprawnościami.
Pierwszy był ciekawszy i straszniejszy
P.S. Myślałem, że wieczorem, w tygodniu, bilety są trochę tańsze, a tymczasem zapłaciłem za jedną sztukę 34 zł...
Wybaczcie, ale te zegarki są straszne... Najsłabszym ogniwem jest niestety tarcza. Taki nakład pracy, a wszystko jak para w gwizdek. No, ale różne są gusta.
A ktoś, kto dobrał bransoletę do takich uszu i koperty powinien posiedzieć jakiś czas w samotności...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.