Jak przystało na radziecki zegarek, trudno jednoznacznie odpowiedzieć na Twoje pytania. Wszystko jest bowiem możliwe
Jednak odnośnie numeru to najprawdopodobniej jest no numer dekla, a nie całego zegarka. No, ale może być inaczej.
Dziś kolejna nowinka - poszukiwania (niezbyt intensywne) trwały kilka lat, aż tu nagle, zupełnie przypadkiem trafił się za niecałe 50 zł!
Byłbym szczerze wdzięczny
A co do Rakiety to chyba (tak mi się wydaje) tylko jedna koperta miała 20 mm w uszach - np. w modelu atom lub "samolot" (proste uszy).
Tak, srebrne. Może i dysonans, ale robili chyba z tego, co mieli. Poljoty też tak składali
Paanie, szukam tego modelu od roku! Kupiłem, ale ze zmasakrowaną tarczą i musiałem zmienić na inną. Nawet sama tarcza by mi wystarczyła...
Wiem, że "raczej nie Grand Seiko", ale zerknij na ten genialny model. Ja się w nim zakochałem od pierwszego wejrzenia. Studzi mnie tylko jego cena (która mieści się w Twoim budżecie_ - ok. 22.000 zł
https://monochrome-watches.com/grand-seiko-elegance-european-editions-sbgw267-sbgw269-hands-on-review-price/
Ożeż Ty w Cara!
Sporo. Parę dni temu skończyła się aukcja innego, czarnego Leningrada za ok. 170 zł. Nawet ładny był - tarcza i wskazówki ideał, ale koperta zjechana
Wostok fajny, ale zasługuje na lepszy pasek
Dziś wybrałem Poljota na 16 kamieniach. Nie wiem jak to działa, ale mam kilka sztuk tego modelu. W dobrym i bardzo dobrym stanie. Ten jest w najsłabszym, a lubię go najbardziej...
Dziś 30. rocznica śmierci Freddiego Mercury'ego, na którego muzyce się wychowałem (słucham nieprzerwanie od ok. 4-5 roku życia).
Zegarek z maja 1991 roku
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.