Ilekroć widzę jego reklamę (a często mi się pokazuje w google) to mam na niego ochotę, bardzo spójny i ładny projekt a do tego ultra slim, chętnie bym go przymierzył.
Pulsometr na tarczy to tylko skala, nie komplikacja;) - chyba że masz na myśli jednoprzyciskowy chronograf.
To jeden z tych zegarków kiedy dopiero się uczyli w fajne heritage stąd niepotrzebna data..Poza grubością całkiem zgrabny zegarek, pamiętam go dobrze jak pracowałem w Swatch Group bardzo lubiłem go macać;)
Jeden z tych zegarków JLC który jest wykonany na żywo jakby kosztował 1000pln, kiepsko wykończone wskazówki, wysoki hand stacking, datownik jak ze stockowej ety, niesamowite jest co JLC próbuje wpychać ludziom w tej cenie.
Kilka nowości. Ostatni hit u klientów, czyli Alran Chèvre (topowa skóra kozia używana przez uznane marki) w kilku odsłonach, także w skomplikowanej wersji do IWC Ingenieur:
Nie do końca ponieważ taki produkt (jak najnowsza Minerva) nie istniał wcześniej pod logiem MB, a jakby istniał to byłby wyceniony modobnie jak inne kreacje MB spod znaku warsztatu z Villeret.
Rewelacja, gratulacje Mikas, ja też mam nadzieję niedługo dokończę swój projekt i będę mogł się pochwalić tym wątku - a tymczasem wrzucę kilka zdjęć z ostatniej wycieczki.
Nic takiego się nie wydarzyło - nie ma (na razie) osobnej firmy Minerva która ma większą lub mniejszą autonomię, zniknęła w 2006 roku.
Ten ruch to po prostu próba zwrócenia uwagi kolekcjonerów czyli potencjalnego klienta produktów MB spod znaku warsztatu Villeret, na te zegarki.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.