Prawdę mówiąc to nie ma znaczenia w kontekście ubioru co założą, bo jak to nazywasz "garniak" to ich uniform taki sam jak u konduktora w pociągu, czy ludzi w korpo, czyli kapota do roboty, a nie strój mający być eleganckim. Żadna różnica czy założy Patka czy smarta, jeśli ubranie jest niedopasowane, niezgrane, lub ma brudne buty.
Zegarek dopełnia strój na ostatnim etapie, czyli wtedy kiedy pozostałe elementy są perfekcyjne albo co najmniej bardzo dobre.