Kilka zdjęć z wczorajszego wieczoru z marką Armin Strom (plus dystrybutor Watchka) oraz Ceo Serge Michel (razem z drugim właścicielem marki urodzili się w 1978 roku; stąd nazwa linii system78 i dodam jako młodzi ludzie fascynowali się pracą i chodzili do warsztatu Armina Stroma, zatem jest to pewne dziedzictwo, nie byli to przypadkowi ludzie którzy odkupili firmę).
Mimo że było kilka wersji Ressonance i inne dziwactwa to największe wrażenie zrobił na mnie entry level czyli model Tribute 1 w kopercie o średnicy 38mm. Widoczne od frontu na mostku koło bębna pracuje kiedy nakręcamy zegarek a słynne ręczne wykończenia o których wspomniał przedmówca cieszą bardzo oko. Zegarek ma idealny rozmiar i prezentuje się wspaniale. Mechanizm z wielkim mostkiem 3/4, wykończony pięknie.
Serge Michel wspomniał że aktualna produkcja 400szt/na rok ma być zwiększona do 1000 i tak jak wspomniano z racji dużego parku maszynowego firma jest też podwykonawcą dla innych znanych marek, co jednak pewnie się skończy ponieważ chcą się skupić na rozwijaniu własnej marki, a podwykonawstwo było związane z amortyzacją parku maszynowego.
Bardzo duża ilość pracy ręcznej - ręczne polerowanie elementów mechanizmu (Anglage) i podobne zdobienia jest robiona in-house (dodajmy że w Szwajcarii są firmy które zajmują się tylko tego typu usługami np Manufactor SA i niektóre znane marki nie robią zdobień u siebie).
20231026_195110.mp4