Witajcie,
sprzedam dwie Rakiety Kopernik, stan czarnej moim zdaniem mocne 9/10, stan szarej 7/10. Do czarnej jest pudełko i instrukcja. Zegarki oczywiście sprawne, sprzedaje tylko w komplecie.
Cena za komplet 1980 zł preferuję odbiór osobisty na terenie Szczecina, wysyłka jest możliwa.
Sprzedam jedną z najwydajniejszych chłodnic wodnych do komputera. Nowa, nigdy nie otwierana, oczywiście nie instalowana.
cena 350 zł. Preferuję odbiór osobisty w Szczecinie, możliwa jest też wysyłka
Właśnie nie wiem czy zamiast WV nie lepiej było brać Aventusa… 🤔
Coś koło 2200 zł za dwa
Niestety czuję perfumy tylko zaraz po aplikacji a potem cisza 🤷♂️
Po dzisiejszym obcowaniu z wild vetiver stwierdzam jednak, że to był dobry wybór 🙂
Właśnie nie wiem czy zamiast WV nie lepiej było brać Aventusa… 🤔
Coś koło 2200 zł za dwa
Niestety czuję perfumy tylko zaraz po aplikacji a potem cisza 🤷♂️
Viking to kompletnie nie moja bajka, aż mnie odrzuciło od niego.
Ze wszystkich Creed dla mnie tylko dwa powyższe oraz Aventus i Aventus Cologne. Pozostałe były okropne.
Ale o gustach się nie dyskutuje.
Dokładnie nike to dziadostwo. Zamówiłem buty spersonalizowane i nie dość, że rozmiarówka zaniżona to jeszcze przyszły z wystającymi nitkami. Porażka, nigdy więcej nike
Koledzy,
chciałbym nabyć figurkę hi man’a którą miałem w dzieciństwie. Jest na ebay i wysyłają tylko na terenie USA.
Czy jest na forum ktoś kto może mi pomóc w jej nabyciu ?
Na czasie :”na wysokim stanowisku czyny są nie te możesz zniszczyć nawet całą planetę.” Kazik Staszewski
i drugie budowlane: „jeb.o to jeb.o po co drążyć” Kolega z budowy
Właśnie miałem pisać o tej szafie pod łóżko, mając taką szafę śpisz bezpiecznie 🙃 U mnie niestety nie wejdzie więc mam stojącą szafę.
Zdecydowanie Beretta ale rozumiem, że rozmawiamy o X Performance. Robiliśmy porównanie z Kolegą on ma Shadow ja Berette i
moim zdaniem Beretta 92 X Performance jest… ładniejsza… Jest lepiej wykonana od Shadow, nawet walizka od Shadow wygląda jak dziadostwo z Juli, a Beretta ma piękną walizeczkę.
Oczywiście, że pamiętam pierwszy „pachniuk” to przywieziony z Niemiec Hugo Boss Hugo Man, kupił mi go Tata. Kilka lat temu podczas spaceru po Warszawie na ulicy minął mnie chłopak który nim pachniał, od razu poznałem ten zapach. Dwa dni później te perfumy znowu miałem u siebie na polce. Bardzo je lubię, kojarzą mi się z młodością i radością
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.