Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Młot Thora

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1407
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Młot Thora

  1. Nie raz to żródełko odwiedzam ... Edit. Jak się aukcja z chodzikiem skączy dodasz kol. fibo zdjęcia? Ciekawy jestem jak werk wygląda i czy ma sygnaturę.
  2. Zmieniłem nazwę tematu na „Zegary produkowane we Francji”. Te piękne zegary zasługują chyba na temat o nich i poświęcenie im trochę uwagi na forum.
  3. Pewnie, że mogę Pierścien odlewu dotyka obudowy i tworzy się pewna luka, ten wkręt spełnia w zasadzie tylko rolę stabilizatora. Ciężar werku z tarczą spoczywa na wkrętach przykręconych na kolumnach. Temat o zegarach francuskich może założyć każdy zresztą to piękne zegary i bardzo cenione, co zresztą widać po cenach. Na forum panuje ciśnienie na roczniaki, ale nie mnie to oceniać każdy zbiera to co lubi.
  4. Orginalne połączenie odlewu pierścienia tarczy z drewnianą kolumną obudowy Gołym okiem widać, że nikt tu nie kąbinawał.
  5. Nie wiem czy sobie przypominasz naszą rozmowę w pracowni pana Franciszka w Tarnowskich Górach. Stał tam portykowy zegar. Powiedziałem Ci, że na allegro jest bardzo ciekawy zegar tylko są słabe zdjęcia. To jest właśnie ten. Najbardziej jak już pisałem bałem się o przekładkę mechanizmu, ale na szczęście wszystko okazało się ok. Koniecznie muszę zrobić zdjęcia starych połączeń zanim wymontuję mechanizm z tarczą. Myślę, że ten zegar jest z lat 30 XIX wieku. Jeśli miałbyś kiedykolwiek kupować podobny zegar, proszę zwróć uwagę na te połączenia.
  6. Prawie się popłakałem ze śmiechu jak to obejrzałem :lol: Jeszcze się śmieję jak piszę posta
  7. Nie ma jak to zawodowiec w czesaniu sieci Ten ma już strunowe wahadło. Ale ceny chcą za te zegary. Dawno już nie kupiłem zegara z allegro, będzie pewnie z parę lat. Ale tu nie wytrzymałem.Zdecydowały cechy konstrukcyjne mechanizmu, wskazówki i wahadło i przede wszystkim słabe zdjęcia odstraszyły chyba potęcjalnych nabywców. Sygnatur nie było widać.
  8. Przekopałem internet i nie mogę znaleźć chociaż jednego zdjęcia francuskiego zegara portkowego, który byłby chodzikiem z podobnego chociażby okresu.
  9. Są ślady po koronce na górze obudowy w moim zegarze. Ten z Twojego zdjęcia już pewnie na werku ma inny mostek, wskazówki typowe dla francuskich zegarów drugiej połowy XIX wieku. Wahadło już nie jest na jednym pręcie apojawiają się dodatkowe pręty. Dlatego pewnie opisuje go 1850-1900. Pewnie nie posiada sygnatury i dlatego ciężko mu coś dokładniej napisać.
  10. Na tym zdjęciu dobrze widać kształt koronki. Może się uda znalezc z czasem zniszczoną obudowę z dobrą koronką. Tero z Twojego zdjęcia bym szacował na drugą połowę XIX wieku.
  11. Ten na stałe zagości w moim domu To już domownik. Pamiętasz ile kosztował ten z Kopenhagi?
  12. Tak wiem, wymaga sporo pracy ,ale było warto Na tym zdjęciu widać lepiej miejsce z sygnaturami i numeracją. Jedynka jakby zasłabła Edit. Fajny link do sygnatur.
  13. Bardzo się cieszę ze stanu zachowania obudowy, pierwotny stan z oryginalną politurą. Biorąc pod uwagę, że zegar posiada sygnaturę w postaci Medaille d’Argent z 1834 przyznaną w Paryżu dla Vincenta&Cie, swoje lata posiada. Werk wygląda jakby ze 100 lat nikt do niego nie zaglądał(brudny niemiłosiernie). Uszkodzenia też są jak widać na zdjęciach w postaci ułamanej końcówki drążka kotwicy, na mostku nie ma na czym powiesić wahadła, ale patrząc na całokształt jest OK. Najbardziej bałem się przekładki innego mechanizmu, pierwsze co sprawdziłem to miejsca mocowania odlewu pierścienia tarczy do obudowy. Wszystko autentyczne nie kombinowane. Na werku poza sygnaturą Vincenti&Cie nabite litery LH. Trzeba było pogrzebać w historii firmy Vincenti&Cie. W 1829 roku Jean Vincenti założyciel firmy Vincenti&Cie przybył do Paryża w poszukiwaniu nowych metod produkcji. W Paryżu poznał niejakiego Henri Laresche z którym nawiązał współpracę. Czy ktoś z Was wie czy inicjały nabijane na werkach francuskich zaczynały się od nazwiska czy imienia? Bezpieczne datowanie według mnie to 1834-55 (pewnie coś po środku) Co myślicie o tym zegarze?
  14. Bardzo dziękuję za pomoc w sprawie wahadła u mnie pod deklem są drobiny ołowiu.
  15. Mam pytanie związane z wahadłem do kolegi czerralfa , czy na odwrocie wahadła jest dekiel przykręcany śrubką? Jeśli jest to czy pod deklem są kuleczki ołowiu. Jak by dało radę zrobić zdjęcie byłbym wdzięczny. Posiadam podobne wahadło i chciałbym porównać swoje.
  16. Młot Thora

    Nasze nowe (stare) zegary

    Można wykasować, zaraz założę nowy temat
  17. Młot Thora

    Nasze nowe (stare) zegary

    Mam pytanie związane z wahadłem, czy na odwrocie wahadła jest dekiel przykręcany śrubką? Jeśli jest to czy pod deklem są kuleczki ołowiu. Jak by dało radę zrobić zdjęcie byłbym wdzięczny.
  18. Młot Thora

    Nasze nowe (stare) zegary

    Po oczyszczeniu tarczy według mnie tylko uzupełnić indeksy na czarno, ja osobiście bym nie kombinował więcej.
  19. Zaczołem dzisiaj szperać i o to efekt
  20. Nie ma już strony o Reschach, którą wszyscy znali. Edit. Strona już działa.
  21. Ale jestem zły kuźwa :angry: Zobaczcie co jest na stronie o Reschach http://www.clockaholic.com/GR_Notes/Clock_Gebruder_Resch_Story.htm
  22. Młot Thora

    Nasze nowe (stare) zegary

    Nie, nie pierwsza sygnatura. Nie posiadam zdjęcia ale w moim posiadaniu był kiedys zdewastowany mechanizm Germanii z samą kotwicą i literami GR Edit. Miał trzycyfrowy numer, według mnie to jest pierwsza sygnatura Germanii. Podpis pod kotwicą taki jak u Janka Freiburg i/Schles
  23. Wszystko pewnie się wyjaśni jak znajdą się mechanizmy o podobnej numeracji.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.