Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tommaso

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4826
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez Tommaso

  1. Wyobraźnia to słowo klucz. Ale przypadek który opisujesz nie jest dobry, bo nie wiesz tego, czy winą była nadmierna szybkość. Wiesz np jaka prędkość musiałaby być, żeby nic im się nie stało? To przypadek losowy i przed nim się nie zabezpieczymy, a takie myślenie może prowadzić do absurdów - mam znajomą (nieposiadającą prawa jazdy), która uważa, że wszędzie i zawsze powinno być ograniczenie do 30 km/h, bo wtedy nie byłoby wypadków.
  2. Co do miast to zgadzam się w 100%. Co do dróg lokalnych też. Ale autostrada rządzi się innymi prawami, tam dziecko nie wbiegnie Ci na drogę w pogoni za piłką. Przykład niemiecki pokazuje, że wysoka prędkość wcale nie powoduje większej ilości ofiar na autostradzie. Ale do tego wszystkiego potrzebna jest inna kultura jazdy. I to zarówno ze strony tych szybszych (najeżdżanie na zderzak i mruganie światłami) jak i tych wolniejszych (jadę równo 140 km/h i nie masz prawa mnie wyprzedzać). Ja jeżdżę szybciej, ale nikogo nie zganiam tylko cierpliwie czekam w odpowiedniej odległości, a jak widzę w lusterku kogoś pędzącego ponad 200 to nie zachowuję się jak szeryf tylko zjeżdżam mu na prawy pas w miarę możliwości. Tak naprawdę to co najbardziej mnie wkurza na polskich autostradach to wyprzedzające się całymi kilometrami dwa tiry, z których jeden jedzie 85, a drugi 85,5 km/h...
  3. Ja aktywny tempomat ustawiam w Polsce zawsze na najbliższy, bo inaczej zawsze ktoś mi się wtranżala przed zderzak. Ale co do prędkości na polskiej autostradzie to się nie zgodzę. Dla mnie jazda 130 km/h jest 10x bardziej męcząca niż 160. Z uwagi na to, że wtedy większość jedzie szybciej ode mnie i muszę cały czas jechać prawym pasem, co przy dużym ruchu powoduje, że często utknę za tirami i muszę poszukiwać luki, przyspieszać nagle i znów hamować. Natomiast jadąc 160 z reguły jadę razem z wszystkimi a wyprzedza tylko ktoś raz na jakiś czas. Natomiast w Niemczech jest zupełnie inaczej, chociaż przez pandemię nie byłem tam już ładnych parę miesięcy. Tam jeśli to możliwe jadę 200-220, a aktywnym tempomatem ustawionym na najdalszy i nie uważam tego za stresujące.
  4. Wrócił ze spa, a dach trafił do garażu.
  5. Na drugim zdjęciu jest z założozym hadrtopem. Pałąk można schować, a windschotta postawić ręcznie i wtedy pałąk nie psuje widoku. Jedynie z lenistwa postawiłem windschotta wraz z pałąkiem, bo robi się to elektrycznie przyciskiem.
  6. Przychodzi taki dzień w życiu faceta, że musi kupić sobie youngtimera... 😀
  7. Gratuluję nowych nabytków, Ex świetny, a DJ wiadomo, w najładniejszym kolorze. A w słońcu to aż chce się na niego patrzeć:
  8. Ależ skąd. Alfa Romeo, bo są zepsute. 😉
  9. Jest. I w dodatku jest bardzo zasłużonym klubowiczem z długim stażem. Ale jak będzie chciał to sam się ujawni. 😁
  10. Tym razem nabyłem od razu z bransoletą 😀
  11. Elektryczny BMW i3, a w środku materiały ekologiczne, bodajże z kokosa
  12. Słabszym nie jeździłem, ale 911 4S zrobiłem ponad 2000 km, ten samochód przeczy prawom fizyki.
  13. Kumpel kupił parę lat temu w Niemczech BMW X5 3.0d, miało 26 miesięcy i 270k przebiegu
  14. Sromotna klęska 🤦‍♂️
  15. Też coś kojarzę. Na samochód rzeczywiście jest kolejka chętnych, ale chyba i tak go zostawię, bo za miesiąc moja córka kończy 18 lat i będzie jak znalazł jeden wspólny dla moich dziewczyn. Bo na razie to ten samochód jest kompletnie nieopłacalny, biorąc pod uwagę utratę wartości, ubezpieczenie, paliwo, mycie i serwis to spokojnie kosztował mnie ponad 5 zł./km.
  16. To moja żona jest jeszcze lepsza, jej Golf miesiąc temu skończył 5 lat i ma dokładnie 13.200 km przebiegu, też zrobiłem z tego z 30% na same dojazdy na myjnie, stację i do serwisu.
  17. Oferty finansowania to rzecz absolutnie zmienna i zależna od promocji producenta. Czasami promocyjne oferty finansowania można łączyć z rabatami na samochody a czasami nie. Gdy ja brałem samochód to rata na identyczne pod względem silnikowym BMW 5 była o 17% niższa. Cena po rabacie, gdybym brał w leasingu zewnętrznym też w BMW była niższa o ok. 10%
  18. Jest kilka rzeczy. RWD vs FWD, tragiczne oprogramowanie skrzyni biegów w Audi (ogromny wręcz niebezpieczny lag podobno wymuszony przez WLTP, choć BMW nie ma z tym problemu), prowadzenie w zakrętach przez ogromną nadsterowność Audi, koszmarne wiecznie zapalcowane ekrany. A do tego Audi każe sobie za to więcej płacić niż BMW. Żeby nie było, wcześniej byłem posiadaczem Audi A6 i dostałem A6 C8 do testów na parę dni. Po tych testach czym prędzej poszedłem do BMW zamówić 5-kę.
  19. A szkoda. Bo BMW 5 to znacznie lepszy wybór niż Audi A6...
  20. A u mnie ostatnio na canvasie od Sylwka:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.