Życzyłbym sobie, żeby nasi wygrali EURO, ale jest to wysoce nieprawdopodobne. Lubie Holendrów, maja kilku czołowych graczy, ale nie potrafią ze sobą grać w reprezentacji, nie wróżę im sukcesów. Życzyłbym Włochom zwycięstwa. Wracając do Eriksena… epizod bardzo nieprzyjemny, nikomu nie życzę takich tragedii, ale jakby spojrzeć na to z innej strony, to może to się stało dla niego w najlepszym możliwym momencie (oczywiście pomijając beznadziejna realizacje transmisji) lekarze ze sprzętem byli u niego po 2 minutach, mogli momentalnie rozpocząć cały proces.