Dziwna sprawa z tym zegarkiem… Poprzednia wersja do mnie nie przemawiała, ta nowa na zdjęciach też nie robiła wielkiego wow na początku. Jako, że nie miałem zegarka na bransolecie postanowiłem „spróbować” SMPc z myślą, że pewnie za miesiąc czy dwa pójdzie dalej. Okazało się, że jest u mnie już ponad rok i nawet przez myśl mi nie przeszło, żeby się jej pozbyć. Zawsze się napalam na jakiś zegarek, był efekt WOW, a potem tendencja spadkowa. Tutaj jest na odwrót [emoji4] dziwny zegarek, ale fajny [emoji1360][emoji4]