Od kilku dni chciałem coś napisać w tym temacie Nosze swojego Garmina już drugi tydzień, nie na "non stopie", ale codziennie po kilka godzin. Jako wielkie miłośnik G-Shocków, omijałem szerokim łukiem inne zegarki na baterie. Jak coś miało baterię w środku, musiał to być G Nawet swój romans z smartwatchem usilnie chciałem rozpocząć z GBD-H1000. Nic innego nie wchodziło w grę. Zamówiłem tego G i po dwóch godzinach bawienia się nim, spakowałem go do pudełka i odesłałem. Zegarek był mega wolny, mało intuicyjny, gubił połączenie BT po opuszczeniu pokoju i brakowało mu alarmu o pełnej godzinie 😂 Myślałem, że jako jedna z moich ulubionych marek wypuszcza taki produkt, który tak bardzo odbiega od ideału (MOIM zdaniem), to nikt inny nie wypuści nic lepszego... No i tu się myliłem.
Właśnie Garmin Instinct Solar ma wszystko co czego potrzebowałem i wszystko działa jak należy. Przyjemne menu, bardzo intuicyjne, wszystko działa szybko bez zbędnych lagów. Połączenie BT jest tak silne i stabile, że wychodząc przed dom wciąż dostaję powiadomienia. Wiem, że są inne smartwatche, z kolorowymi wyświetlaczami i innymi bajerami, ale mi zależało na solarze, żebym codziennie nie musiał ładować zegarka oraz, żeby był odporny na czynniki zewnętrze a ten model Garmina spełnia wszystkie moje oczekiwania. Kupując tego Garmina nie byłem specjalnie pozytywnie nastawiony, ale zegarek bardzo mnie zaskoczył. Jak dla mnie strzał w 10!! No może w 9,5.. bo moim zdaniem Instinct Solar jest po prostu brzydki, a jakość gumowego paska woła o pomstę do nieba
Szczerze polecam!