Trochę niefortunne to porównanie, bo w tamtym roku miałem 6s i S8. 6s działał bez gubienia klatek, co zdarzało się S8. Zarządzanie RAMem też było lepsze na jabłkofonie, podobnie jak bateria w idle. Co jak co, ale LCD jabłka są bardzo dobre. 16 GB to kpina, racja. Ale nawet 6s, który jest już leciwym urządzeniem działa nadal dobrze. Nie znajdziesz androida, który po tak długim czasie działa tak dobrze na najnowszym sofcie (o ile go w ogóle dostał). Nad czym ubolewam. P.S. Używam U11, nie jabłka.