Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Ciech

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2019
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Ciech

  1. Tak jest istotnie. To co przyciąga wzrok i stanowi o jego wyjątkowym wyglądzie początkowo jest niewidoczne, podobnie jak w surowym, nie obrobionym kamieniu szlachetnym. Decydujące są ostatnie czynności, od których zależy z jaką intensywnością i odcieniami ujawnią się sploty przenikających się metali. Zegarek jest świetny, pasek i klamra specjalnie dla niego stworzone, więc niech się dobrze i wygodnie nosi !
  2. Dzięki Panowie jak zwykle wasze wpisy niezwykle zmotywowały mnie do dalszego intensywnego działania. Pozwólcie że się nieco zrelaksuję, skoro rekwizyty są pod ręką.
  3. Efekt finalny pracy z nierdzewnym damastem tak się przedstawia
  4. W całej rozciągłości zgadzam się z przedmówcą i to nie jest moje ostatnie słowo A od czasu do czasu taki przedmiot na warsztacie musi się pojawić, niebawem zgodnie z planem w jego wygladzie zajdzie dość istotna metamorfoza.
  5. Z otoczki historycznej i ogólnego charakteru breloczka wynika, że lepiej w realia się wtapia gdy nie jest zbyt wygłaskany. Tak wyglada jego awers i rewers. ... a może odwrotnie - łatwo się pomylić
  6. Nic to że palce bolą przy wycinaniu ! Miedziany klocek ma 10mm grubości, więc cienka i krucha piłka włosowa wnet pęka przy szarpnięciu-zablokowaniu, o co tu bardzo łatwo. Trza z całych sił paluszkami niczym w imadle stabilnie trzymać, równocześnie precyzyjnie cięcie prowadząc. Zapewniam że długo tak się nie da, kto nie wierzy niech spróbuje.
  7. Taka sytuacja
  8. W rzeczy samej - jest tak jak zostalo napisane
  9. Czytając takie komentarze, aż chce się piłować, ciąć i szlifować po dwakroć Odnośnie pytania - skąd mam materiał na klamrę ? Ale to jest dłuższa historia … Z tym co się zwyczajowo nazywa damastem jest taka sytuacja że generalnie to są dwie grupy wyrobów. Ten który stosunkowo prosto da się wykonać amatorskimi metodami ładnie wygląda i jest wykonany ze stali węglowych. Moje palenisko które zrobiłem do wytworzenia mokume gane ma za małą wydajność cieplną do pracy ze stalą, więc nawet nie próbowałem, ale znam ludzi którzy mogli by go zrobić. Niestety ma on jedną wadę – łatwo rdzewieje. Głównie jest stosowany do wyrobu noży, bo nie jest problemem nóż po użyciu umyć i wytrzeć do sucha. Natomiast słabo nadaje do wyrobu biżuterii i przedmiotów które cały czas mają kontakt z ludzkim ciałem. Na pewno nieciekawie wygląda zardzewiała biżuteria, a rdzawe ślady na skórze lub ubraniu też nie dodają splendoru. Do takich zastosowań idealnie nadaje się materiał wykuty ze stali nierdzewnych. Znowu jest jeden problem - prawie tak samo łatwo jest go wykonać jak kamień filozoficzny. Trzeba więc kowala czarodzieja, lecz takich jest niewielu. Pewnie dlatego w Europie jest jedynie trzech profesjonalnych wytwórców, biorąc od nich można być pewnym doskonałej jakości i powtarzalności tego materiału. Gotowy produkt jest w postaci prętów lub płaskowników. Kuźnia z której pochodzi mój płaskownik istnieje od 1963r, a z początkiem lat 90-tych wyspecjalizowała się w wytwarzaniu damastu. Powszechnie wiadomym że post bez fotki się nie liczy i ma niską wiarygodność Oto ci kowale ...
  10. Panowie dzięki za czas poświęcony na śledzenie wątku i komentarze Teraz wypada powiedzieć dlaczego miałem możliwość zrobić i pokazać to co spina końce paska do zegarka.Są ludzie którzy dobrze wiedzą jak tradycyjnymi metodami zrobić najwyższej jakości stal damasceńską o niezwykłych wzorach.Pokażę kilka obrazków z kuźni w której powstał materiał z którego zrobiłem klamrę.Pokazują naistotniejsze procesy jakim stal jest tam poddawana:tworzenie pakietu, zgrzewanie warstw, walcowanie na gorąco, kontrola prostoliniowości płaskowników i szlifowanie ich powierzchni. No i efekt końcowy tych zabiegów, próbne trawienie uwidocznia wzory przenikających się warstw stali.W takiej postaci trafił w moje ręce, więc złapałem go w imadło,a resztę już znacie.
  11. Dzięki Idąc tym tropem - dziś będzie koniec odcinka Klamra została wykonana z damastu nierdzewnego renomowanej manufaktury na pasek zegarkowy o szerokości 22mm. Śruba łącząca ma średnicę 3mm, języczek szerokość 4mm, standardowo robię te elementy właśnie w takich wymiarach. Skutkuje to dużą wytrzymałością na wszelkie obciążenia i uszkodzenia mechaniczne, przecież oprócz wyglądu ma do spełnienia ważne zadanie - chronić rzecz w tym zestawie najważniejszą, a mianowicie zegarek. To jest też jedna z przyczyn dla których moje wyroby wyglądają masywnie, ale mając na uwadze że są noszone przez mężczyzn, a nie gimnazjalistów są to proporcje jak najbardziej właściwe. Po połączeniu w całość takoż się ona prezentuje:
  12. W efekcie uprzednio pokazanych czynności udało mi się wytworzyć taki oto zestaw do samodzielnego montażu: Tak na wszelki wypadek: Uwaga zapalniczka wraz z obrączką są jedynie elementami tła, więc proszę nie próbować ich łączyć z pozostałymi elementami w jedną całość.
  13. A gdybyś spytał rybaka czy ma w domu akwarium i lubi się w nie wpatrywać, jak myślisz co by Ci odpowiedział ?
  14. Chyba nikt nie myśli że najbardziej lubię na kanapie siedząc oglądać seriale ?
  15. Skora tak mówisz ... to zakasuję rękawy !
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.