Nie, On tak działa mi na nerwy, że szkoda gadać a po spotkaniu jeszcze się pogorszyło. Nie da się gościa lubić Pewnie znasz to Nash, poznajesz kogoś i już chciałbyś się pożegnać. Panie Krystianie, tak się Pan śmiał ze złotego Rolexa którego przyniosłem na spotkanie a wystawiliśmy go na allegro i w 2 tygodnie się sprzedał To jest siła marki!!! (i uprzedzam szyderco, nie kupił cygan ani czarnoskóry )