Taaa, znajomy kiedyś był przejazdem w miejscowości w której mieszkał "trusted seller". Zadzwonił do niego, że jest w okolicy i chce zobaczyć wystawiony przez niego na chrono zegar. Gość zakończył bez słowa rozmowę i za minutę na chrono tego zegara już nie było ...
Robione na szybko i pod kątem Koledzy małej wiary Chyba by mnie trafiło jakbym miał tak jak na tym zdjęciu. Awi możesz podać link do tej dyskusji? Ja kupowałem jeden z pierwszych egzemplarzy i to u mnie a nie w kolejnych powinny się zdarzyć f*ck-upy (o ile wogóle powinny). Pewnie jakaś partia wadliwa wyszła, wstyd.
Hahaha przeczytałem na szybko i wydawało mi się, że kolega pisze o cenie Zwyczajowo chłopaki dają po 5-6 latach i ja się w to wpisuje. Angelo - przepraszam ale jeszcze nie wiem. Może będzie szybciej przez Twojego AD
:-D Bedziemy walczyc. Wez pod uwage tylko ze pewnie beda w tym czasie 2 podwyzki i ten zegar bedzie drozszy o kolejne 14%. Kolejna podwyzka za miesiac. Nie chce mącić ale Tata bedzie u AD za tydzien :-)
To juz Mikolaj inna para kaloszy szczegolnie w Polsce. Ja jak wystawilem SD to mialem telefony np. "panie daje 20tys i jade juz bo pewnie Pan w potrzebie" :-D Dodam, ze wystawiony byl za 27tys Choc musze przyznac ze Suby sprzedalem w cenie rynkowej bardzo szybko.
Karol- kwestia gustu i tyle. Kiedys miales w miesiacu 3 rozne Rolexy mimo ze sa oklepane teraz masz fazkę na Pama i dobrze. Dla kazdego cos milego. Ja wciaz czekam na zauroczenie ta marka, lubie duza sekunde a w Panerai jak na zlosc. Ludzie tez zwracaja uwage na łatwosc zbycia w razie W zegara a taka Omege czy Rolexa duzo szybciej sprzeda sie niz Pama. Ostatnia kwestia to rozmiary kopert. Pamy wiekszosc modeli maja na raczej wieksze nadgarstki
Mysle ze tak. Werk w sportowych modelach ma 30letnia historie wiec o to sie nie boje. Perpetual Oryster to wszak bastion Rolexa :-)Ja jak bede mial swojego tak dlugo to na pewno po 5-6 latach dam do przegladniecia.
To potwierdza, że kiedyś robiło się wszystko bez obliczania żywotności komponentów, miało być jak najlepiej a teraz … i nie mówię tylko o branży zegarkowej.
Rok temu sprzedawalismy innego Rolexa(DayDate)ktory rowniez byl bez serwisu nawet dluzszy czas i chodzil rowniez idealnie(i wiekszosc zywota spedzil w rotomacie)a byl tam werk Rolexa wiec Karolku Rolex poprostu robi bardzo trwale mechanizmy. El primero to rowniez klasa sama w sobie.
W ramach ciekawostek, dziś zaniosłem Taty Daytone do zegarmistrza ( ok 20 lat bez serwisu) i powiedziano mi, że poza przesmarowaniem w niektórych miejscach nic nie trzeba robić, cały ten okrestrzyma czas +3sek/doba. Chyba w moim wydłużę okresy międzyprzeglądowe
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.