Ja również dziękuję Wojtku Co do Omegi, zegar bajka. Patrząc czysto pragmatycznie, bez emocji, Wojtek przepłacił za Omegę mniej niż ja za Rolexa . Razem doszliśmy do wniosku, że Rolex jest lepiej wykonanym zegarem i użyte są w nim lepsze materiały ale to są naprawdę niuanse nie do wykrycia dla osób z poza naszego forumowego grona. Zegar świetnie leży na ręce,uszy wcale nie są za długie, jest lżejszy od Rolexa, ciutkę niżej siedzi na nadgarstku no i ma bardzo ładnie zdobiony werk. Uważam, że ten zegar nie ma absolutnie żadnej konkurencji do 20tys. Gdyby kiedyś przyszło mi sprzedać Rolexa i kupić coś tańszego nawet nie będę się zastanawiał. Minusy? Hmm bransoletę trzeba zmatowić i lekko wyprostować napis na tarczy Aha, choć uwielbiam datę w zegarach to w tym egzemplarzu ciężko mi sobie ją wyobrazić. Spierdzieliła by wszystko na tarczy. Krystek: przyjechałem Mini więc grzeczny być nie mogłem