Witam, okazało się że rozstaw otworów nie był zgodny z moim mechanizmem, w skrzynce był mechanizm silesia P48, dumałem dumałem i wymyśliłem że dorobię blachę tej samej grubości pod rozstaw jaki ma mój mechanizm lecz zostawiając minimalnie nacięcie w tarczy co jest w kole by zniwelować do minimum jakiekolwiek ślady ingerencji, a także zrobiłem fazę do okoła blachy by delikatnie jeszcze grubość zniwelować więcej nie mogłem bo odpadły by wąsy, jedynie minimalnie będzie wystawała dorobiona blacha 0,4mm, zrobiłem 6 otworów wzdłużnych i wystające wąsy w blasze nie było to takie proste bo nie chciałem by coś było widać po zaciśnięciu wąsów jak będę montował po srebrzeniu, zdjęcia niżej. Tarcza tak jak podejżewałem po delikatnym czyszczeniu szarym mydłem, Ludwikiem, kawałkiem jabłka( delikatny kwasek) nic nie dało, pod czarnym już tylko był mosiądz. Firma galwaniczna z której kożystałem przez 20 lat ograniczyła swój asortyment usług i zmuszony jestem kupić pastę do srebrzenia i posrebrzyć całość usuwając stare srebrzenie napuścić czarną farbą lub zaczernioną politurę sadzą angielską, ale jeszcze zobaczę co zastosuję.