@Smycel Niestety z Gdańska wyprowadziłem się 01.06.2003, ale najfajniejsze lata (studia !!!) w pamięci zostały. Koło Opery przejeżdżałem tysiące razy i proszę jak się zakodowało. A na końcu Hallera mieszkałem na pierwszym roku (1987/88), wtedy było to Karola Marksa. Potem nastała chwalebna (patrząc z drugiej strony niesławna) era Polanek.
To se ne vrati Pane ...
Nowe info nt. jednego z forumowych punktów odniesienia do naszej sytuacji kolejkowej:
https://www.rp.pl/handel/art19035701-producent-luksusowych-torebek-birkin-zwieksza-sprzedaz-chiny-odzyly
@Avernus wrzuć w google: Rolex Day Date
1. czy którekolwiek ze zdjęć jakością / kształtem koperty i bransoletki choć zbliża się do zamieszczonych przez Ciebie ?
2. czy widzisz na Twoich zdjęciach gdzieś datę oraz dzień tygodnia ?
Bardzo Cię przepraszam, ale życzeniowe myślenie nie powinno przekraczać granicy śmieszności.
@mario1971 Za "młodego" to w marzeniach 😉 chociaż bliżej było mi do Rowów. Całe letnie dzieciństwo w nich spędziłem. Było super
Ale skoro
to OK, chociaż Ty po odbiorze DJ "czytelność" oceniłeś jako dość przeciętną. Dalej tak oceniasz ?
Ciekawa analiza sytuacji na rynku zegarków luksusowych (m.in. zaliczenie Rolexa do "wielkiej czwórki" i info o próbach skanalizowania rynku używek i ochrony kupujących przed podróbkami):
https://www.cnbc.com/2021/10/13/luxury-watch-shortage-drives-growth-of-20-billion-secondhand-market.html?&qsearchterm=watches
Chanel zaczyna walkę ze spekulacją, chce utrudnić życie wykupującym produkty tej firmy i odsprzedającym je znacznie drożej na rynku wtórnym:
https://sukces.rp.pl/styl/art19006831-chanel-jedna-torebka-rocznie-slynna-marka-wprowadza-ograniczenia-w-sklepach
Jakoś wytrzymam, OP Date znudził mi się dopiero jakieś półtora roku temu, a męczę go już 18 lat.
A pomyśleć, że kiedyś można było po prostu zamówić Suba. Ok. 6 lat temu żona chciała mi go kupić w prezencie ( jej bardziej mi się podobał niż mi 😁) na jakąś zbitkę rocznicową a ja głupi podziękowałem.
@Szyszkops Batman na oyster. Ale skoro nie dzwonili to mam być spokojny. Dziś się dowiedziałem w salonie, że nic nie wiedzą nt. dostaw. Na temat zapisów na ciekawe referencje oczywiście też nic. Ale za to miło sobie porozmawialiśmy.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.