Właśnie o tym piszę - teoria jakoby szczepionki na polio opracowane przez polskiego naukowca Hilarego Koprowskiego były przyczyną epidemii AIDS została obalona 20 lat temu. Potwierdzono, że Koprowski pracował na tkankach makaków i rezusów, nie szympansów, udowodniono też że "przeskok" szympansiego SIV na człowieka dokonał się dużo wcześniej, i nie był jedyny.
Żeby było ciekawiej - szczepionka na polio ma, dzięki stymulacji układu odpornościowego, chronić przed Covid-19. Taką teorię przedstawił w ubiegłym roku Robert Gallo, współodkrywca... wirusa HIV.
Gorąco polecam Tobie i wszystkim którzy trochę zainteresowali się tematem wirusów, pandemii i szczepień - z obu stron - sięgnięcie do wydanej w tym roku w Polsce najnowszej wersji głośnej książki Davida Quammena "Zaraza". Jest tam mnóstwo informacji historycznych i medycznych które powinny wiele rozjaśnić.
Wracając do Twojego wcześniejszego problemu - WHO zaleca szczepienie osób z HIV zarejestrowanymi szczepionkami p/ko COVID-19 i to wręcz w pierwszej kolejności uznając że są bardziej narażeni na ciężki przebieg. Podobne jest stanowisko CDC. Niektóre kraje za bardziej narażonych uznają tylko tych z CD4 <200. Żadna z obecnie dostępnych szczepionek nie jest szczepionką żywą więc nie ma ryzyka wywołania właściwej choroby, nie wchodzą też w interakcje z lekami antyretrowirusowymi. U osób z bardzo niską odpornością jest też możliwość że efekt szczepienia będzie gorszy. Podejrzewam że jesteś pod opieką jakiejś poradni i oni na pewno te zalecenia znają, ostateczna decyzja jest w każdym przypadku indywidualna.
Aha - ja rozumiem, nie rozumie ani rozumię, dbajmy proszę o nasz język bo to w mowie wygląda słabo a w piśmie aż bije po oczach