Jak kupiłem jednego z vintage GS to wysłany DHL z Tokio w piątek do Wrocławia dotarł w poniedziałek, w sobotę tylko dzwonili w sprawie opłat. To było jednak przed pandemią.
Przy droższych zegarkach staram się unikać przewoźnika który w PL przekazuje towar Poczcie Polskiej, np EMS z Japonii bo PP nie załatwia wtedy deklaracji celnej i trzeba korzystać z usług agencji.
DHL czy FedEx mają własny serwis i ogarniają wszystkie formalności sami, zapewnie nie za darmo ale szybko i nic nie trzeba samemu robić poza przelewem.
Tak sobie… Darmowe etui serwisowe Omega vs Rolex - wiadomo że styropian lepszy, temperaturę trzyma itd, to już znawcy firmy wytłumaczą dlaczego. Parę tysi chyba mogę sobie za takie zawołać?
Nicon, kiedyś krążyło takie fajne porównanie 2254 z 16610: http://luxurytyme.com/en/rolex-reviews/comparative-review-of-the-omega-seamaster-professional-model2254-50-00-vs-the-rolex-submariner-16610/
Nicon, 2254 miała bransoletę zwężaną typu Speedmaster, pozostałe modele z tego okresu mogły mieć taką lub nowszego typu jak SMPc, ostatnie faliste Bondy już tylko takie. Bransolety są wymienne więc jak Ci jedna nie pasuje to możesz zamienić, np ja noszę SMPc na bransie od 2254 i dla mnie jest to zestaw pod każdym względem fajniejszy od 5-cyfrowego Suba za ułamek jego kosztu.
2254 ma zwężaną bransoletę i o niebo lepsze zapięcie a sama jest troszkę mniej masywna niż SMPc bez fal.
Co do wielkości to dla mnie różnica nieodczuwalna, Omega jest podobnej średnicy i wysokości, nadgarstek podobny.
Jak masz fajny egzemplarz Suba to nie ma sensu zmieniać bo znaleźć dobrą 2254 niełatwo i nietanio ale alternatywa dla Rolexa jak najbardziej jest.
Dzisiejsza SMP mocno przybrała, co prawda nie miałem w rękach aktualnego Submarinera dla porównania ale podejrzewam że różnica może być wyraźna.
Nowy jest większy ale płaski i dość cienki a przez to wygodny
Może warto wrócić, obecna wersja jest poprawiona, nie ma już "floating hands" tylko normalne całe srebrne i może to zerwanie z pierwowzorem ale wygląda o niebo lepiej.
Z tego co kojarzę to masz 5-cyfrowego Suba, Omegi SMP z tych czasów są mniejsze niż dzisiejsze, super wygodne i niczym mu nie ustępują, najlepiej 2254.50 - czytelny, wygodny, w przeciwieństwie do dzisiejszych łatwy w serwisie.
Dla mnie to oczywiste ale ja nigdy nie twierdziłem że Rx to objawienie i że dopiero jak dojrzałem i kupiłem to zrozumiałem że to najwspanialsze, najwygodniejsze i najnieprzemakalniejsze co zbudowano.
Ja czasem nawet ściągam zegar żeby nie trzasnąć o futrynę czy nie zarysować o metalowe szafki w robocie ale albo dziwny jestem albo szkoda mi swojej pracy którą musiałem wykonać żeby go kupić.
Czyli są wygodniejsze zegarki niż Rolex? Kolejny mit upada....
i co, może do rąbania drewna też ściągacie? Albo, brr, na basenie? Koniec świata jaki znam.
To prawda bo nie ma się kiedy nim cieszyć ale jednak nie jest takie nienormalne jak się próbuje uniknąć wyraźnie zwiększonego narażenia na zniszczenie lub utratę.
Ciekawe, a jeszcze niedawno wyśmiewano tu osoby które swoje zegarki szanują i oszczędzają bo "zegarek jest do noszenia" i "jak Cię nie stać na jego utratę to znaczy że jest dla Ciebie za drogi".
Wychodzi że rozwalić Rolka o kamień na rowerze to chwała ale stracić w napadzie to już jednak szkoda.
Świetnie go zrobili, dobrze wiedzieć.
Swoją drogą ktoś go musiał bardzo poniewierać, ja mam m.in. bardzo podobny model tylko z ciemną tarczą i mimo kilku już lat u mnie a wcześniej u poprzedniego właściciela nadal wygląda nie gorzej niż Twój po odświeżeniu. Duratect jest bardzo wytrzymały, znacznie bardziej niż np. powłoka w Oceanusach.
Czyli co, jak łapa się męczy a zegar lata jak kula stalowa ale logo ma odpowiednie a towarzystwo mówi że dobrze wygląda to nosicie?
No to ja mam inaczej, miałem zegarki które super wyglądały ale były za ciężkie, za pękate, za duże albo za małe i po prostu źle mi się je nosiło niezależnie od wyglądu i opinii innych.
To był zawsze mój priorytet a nie "co ludzie powiedzą". Tak jak nie założę najbardziej zjawiskowych super butów które mnie cisną
Nie rozumiem, czy jak mierzycie buty albo gacie to też pytacie innych jak leżą czy kierujecie się wygodą i dopasowaniem?
Podoba się, jest Ci w nim wygodnie - bierz i 50mm, czujesz kloca na ręce to szukaj mniejszych. To Wy będziecie je nosić, nie komentujący.
Ja jak mam takie wrażenie nosząc Chronomastera albo Oceanusa to na jakiś czas przerzucam się na coś stalowego. Tytan w GS czy Citizenach jest bardzo estetyczny i wykończony nie gorzej niż stal. Ta lekkość jest specyficzna ale za to nigdy nie jest zimny.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.