Skąd to uparte powtarzanie kłamstw o pamięciówce? Wszystkie zajęcia z nauk podstawowych odbywają się w sposób praktyczny, wspomniana anatomia to ćwiczenia na zwłokach, prawdziwych, o ile pamiętam to 2x w tygodniu. Przestań pisać bzdury bo jeszcze ktoś uwierzy. I naprawdę porównaj sobie programy studiów bo najwyraźniej tego nigdy nie zrobiłeś. Wypisać L4 ( dokładnie ZLA ) czy skierowanie może ktokolwiek, dobrze jednak byłoby gdyby za zwolnieniem poszły odpowiednia diagnoza i leczenie a skierowanie było tam gdzie trzeba. Pamięciówkę będą właśnie uprawiać uczelnie niemedyczne które nie będą miały odpowiedniej bazy lub będą ją sporadycznie lub tylko teoretycznie „dzierżawić”. Przeczytać można o wszystkim ale zobaczyć, usłyszeć, zrobić tylko tam gdzie to wszystko faktycznie jest. Jakość - i tak już przeciętna - przejdzie w ilość i naprawdę kompetencje lekarza zbliżą się do felczera albo nauczyciela biologii. Nieprzypadkowo uczelnie medyczne mają pewien limit przyjęć a szkolenie lekarzy specjalistów jest ograniczone ilością tzw miejsc szkoleniowych w odpowiednich szpitalach tak aby można było utrzymać odpowiedni poziom. Obojętnie która opcja polityczna to wprowadzi to będzie złe. To coś jak klasy w szkole po 50 uczniów. Ponieważ wiem jak rozległa i skomplikowana jest współczesna medycyna to mam nadzieję do takich nie trafić. Znam temat z obu stron, i jako student/stażysta/specjalizant i jako specjalista szkolący młodszych. Parafrazując, w Twoim przypadku nie wiedza lecz chęć szczera robi z Ciebie fachowca od szkolenia lekarzy. Minimum pokory.