Z ostatnich informacji wynika że Delta jest dużo bardziej zakaźna i dużo bardziej zjadliwa - znaczy łatwiej się zarazić i ciężej się choruje. Co gorsze, szczepienia chronią przed ciężkim przebiegiem ale, w przeciwieństwie do Alfy, nie zmniejszają roznoszenia. To znaczy że zaszczepieni też będą roznosicielami. Tak to wyglada na podstawie tego co już się dzieje w innych krajach. Jakie wnioski? Szansa na zgon na COVID rośnie, szansa na zgon z powodu zatkania szpitali chorymi na COVID też rośnie, szczepienia będą chronić głównie zaszczepionych, niezaszczepieni już się nie powożą na plecach innych. Ci którzy nie chcą się szczepić żeby nie dać zarobić bigpharmie dadzą zarobić dużo więcej innej bigpharmie - tej od remdesiviru, tlenu medycznego, respiratorów, urządzeń HFNC i ich osprzętu, zakładom pogrzebowym i pazernym medykom. Stracą Ci których dotknie lockdown bo zakładam że nawet najbardziej denny rząd będzie musiał wprowadzić obostrzenia jak ludzie zaczną masowo chorować. Ostatnia chwila żeby to jeszcze zmienić jest teraz, nawet jedna dawka szczepionki dwudawkowej daje bardzo dużą ochronę przed ciężką chorobą pod warunkiem podania w odpowiednim czasie, który właśnie się kończy.