Cała paczka różnych kwarców, sprzedawane jako trupy. Ten odpalił. Dość uroczy, choć zmęczone szkło mi przeszkadza. Jeszcze 3 szwajcary na pewno dobre, ale muszę to pomyć i ogarnąć szkła.
Tych dziwolągów, o które się różne inne dziwologi biły, nie chcę jakoś mocniej komentować. Ani to ładne, ani funkcjonalne, ani tanie. Tyle. Natomiast u mnie dziś nowy nabytek z 1990 roku, ładnie zachowany.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.