Na tarczy sekundnika był zdaje się szlif słoneczny, teraz nie ma na pewno. To moim zdaniem największa strata. Z indeksami nie jest tak źle, napis Zenith rzeczywiście był inny, ale powiedzmy, że rzeczywiście nie ma tragedii.
To ten co na Allegro teraz wisiał? Fajny. Jeśli to ten sam, to gościu jeszcze sprzedawał fajnego Ricoha i baaardzo zacnego Basisa na Bettlachu 17-kamykowym. Odpuściłem, bo namierzałem się na Luciena Piccarda hi-beata, który poszedł dziś cholernie tanio, ale sprytnym nie ustawiłem snajpera, wyszedłem z pokoju do pokoju z pracy i zapomniałem o aukcji
Eh... Żałuję wielu zegarków, których licytowanie odpuściłem, ale tego UG na kamertonie, który poszedł na alle chyba za 300 zeta najbardziej... Świetne zegarki robili.
Takie lubię! Gratulacje! Mnie z kolei ominął dziś ładny bauhaus z urwanymi uszami na allegro... nie wiem, co to za desperat licytował, ale jakiś się trafił, aż się zdziwiłem, że poszedł za więcej niż 2 dychy
W kolekcji - z tego co na bank chcę mieć - brakuje mi tylko gazomierza, kamertona i hi-beata. Gazomierza tanio się teraz nie trafi - ludziom się podobają i zajechana Ruhla potrafi kosztować teraz tyle, co porządny sikor. Czekam na okazję. Tak samo i kamertona sobie na spokojnie upoluję. Hi-beata pewnie też się uda. Nie mam ciśnienia na konkretne modele/marki. Poza tymi szeroko zarysowanymi celami staram się na zegarki zbyt wiele nie wydawać (bo potem znowu mi ucieknie kamertonowy Universal Geneve za 3,5 stówy ), stąd poluję tylko na mocno wiekowe trupki/ciekawą niską półkę.
@viki_gte Abstrahując już od tej podmianki, to popatrz na inne prace Głowackich... Moim zdaniem szkoda pieniędzy na takie zabawy, które dalece odbiegają od stanu oryginalnego.
Panowie, inne tarcze, to nie ulega wątpliwości. Ja myślałem, że Kol. Paweł się pomylił i złe zdjęcie wstawił jako to przed renowacją. Skoro taką kiszkę odwalają, to rzeczywiście powinno się im tu zrobić reklamę jak Antykom z Sopotu.
Zdaje się, że Piotr Ratyński (a może ktoś inny;)) wrzucał gdzieś swego czasu linka do niemieckiej firmy robiącej renowacje. I te robiły wrażenie. Jeśli miałbym dostać malowanego z szablonu odpustowca, to wolę mieć odrapaną tarczę. Jeśli dostałbym tarczę od innego zegarka, to bym dostał szału.
Szczerze powiedziawszy, to taką kiszkę, jaką ci Głowaccy Tobie odpieprzyli, to powinno się nagłośnić. Oddałeś tarczę do renowacji, a dostałeś inną. To jest skandal. Na Twoim miejscu domagałbym się: a] zwrotu kosztów, b] zadośćuczynienia za zniszczony zegarek.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.