ja bym w nim przeżył koronkę. nie wiem, po co bawili się w "ozdabianie" werku. bo im nie wyszło. zegarek się ogląda od przodu. a przód ma fenomenalny. daliby surowy werk i stalowy dekiel, byłoby taniej i lepiej
Te tzw. "de luxy" to są normalne rozmiary. Popularne kostki może mniejsze, ale okrąglaki są spore. I jeszcze duża tarcza, która optycznie powiększa zegarek. A telewizorki to już są naprawdę spore optycznie. Jak ktoś chce patelnię 40mm+, to niech szuka czegoś nowego, a nie starocia.
dziś na czarno. od rana buksiak, potem chińskie cudo z trytem. chinol zostanie na noc. bo to taki mój nocny zegarek - nie muszę w nic klikać, żeby zobaczyć czas, jak się przebudzę
To jest naprawdę ładny zegarek. Ale za cholerę nie umiem mu zrobić zdjęcia. Albo się łapie odblask, albo rysy. A tu koperta jest jeszcze całkiem znośna, a tarcza z tą samą fakturą co bransa naprawdę robią robotę.
Dokładnie :). "Polski" zegarek pasuje do wizerunku, jaki prezydent Nawrocki kreuje. A że nie ma 100 procent polskich zegarków, to co ma zrobić? :D. Sensacja to by była, gdyby wyskoczył z jakimś współczesnym ruskiem
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.