Frankenowo. Łuczyk zielony legitny i tarcza w akceptowalnym stanie, więc cieszy. Drugi poskładany, kopertę musiał ktoś przetopić i trafił do złoconej. A na wostokach to się nie znam, ale mi się spodobał. Też chyba franken, nie? Te tarcz powinny być w chudszych kopertach, mam wrażenie. Na razie oczyściłem wostoka, dwa poczekają, aż mnie grypa odpuści, bo przeszlifowanie jednego szkła w zegarku mnie wykończyło