Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

MichałZet

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    220
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez MichałZet

  1. Dziękuję. Na uwagę zasługuje też druga strona.
  2. Ten model bardzo polecam. Tissot Entrepreneur One. Limitowana edycja 3333 sztuk. W środku Eta 2892 z certyfikatem COSC.
  3. Nowy nabytek. 80 godzinna rezerwa chodu w tak ładnym zegarku. Za te pieniądze warto kupić.
  4. Powodem jest m.in. trochę mniejsza rozpoznawalność zegarka. Oczywiście Omega jest bardzo rozpoznawalną marką. Mi na tym nie zależy, chodzi o zegarek. Ta duża rozpoznawalność nawet jest wadą dla mnie osobiście, ale robią dobre zegarki. Wiedza przeciętnego człowieka bierze się z wystawy sklepowej w galerii handlowej. Naprawdę nie muszę osiem razy przymierzać zegarka zanim się na niego zdecyduję. Nie muszę nawet sprzedawcy o nic pytać, są wśród nich znający się na rzeczy (i tu ukłony dla nich za pasję i profesjonalizm), ale czasami ich zachowanie i wiedza to jakieś nieporozumienie. Dla przykładu - cena katalogowa Planet Ocean ok 19 tysięcy złoty, dla mnie problemem nie będzie konieczność przejechania się po zegarek. Jak jeszcze parę lat temu było z Planet Ocean na werku cal.2500? Nawet na forum często można było się spotkać z opiniami, że fajny, ale popularny i oklepany, a w dużej mierze wynikało to z prozaicznej rzeczy - jego dostępności w wielu punktach i o tym pisali sami zainteresowani kupnem. To tam je było widać. Nie zgodzę się z opinią, że nasz kraj dla Omegi okazał się słabym rynkiem. Możemy gdybać nie mając oficjalnych danych, ale spójrzmy wstecz. Analizując z ekonomicznego punktu widzenia dajmy na to w odstępach trzyletnich (będzie jeszcze lepiej widoczne) sytuację w kraju, jasną sprawą jest, że coraz więcej osób może sobie pozwolić na zakup ich produktów. Rozwarstwienie społeczne też rośnie. Innym przykładem jest rosnąca obecność luksusowych marek w Polsce i wszyscy zdają sobie z tego sprawę. Jasne, że jak na 38 milionowy kraj daleko nam jeszcze do "zachodu", ale zmienia się.
  5. Jak wygląda z Waszych miastach możliwość przymiarki innych marek na tle Omegi? Zegarki z podobnej półki są łatwo dostępne?
  6. Jasne, to forumowy. Nie taki stary jest. ;-) Zapytałem o nowy model i przy okazji dodałem zdjęcie mojego.
  7. Porównajmy cal. 8500 vs 2500, jest progres? Osobiście nie byłem w butiku w Warszawie. Minie jeszcze dużo czasu zanim wyrobi sobie dobrą, bo ja podchodzę ostrożnie do tego. Miałem kilka razy okazję rozmawiać ze sprzedawcami nt. oferowanych zegarków i byłem niemile zaskoczony. Nie wpływa to pozytywnie na wizerunek firmy. Chcę kupić zegarek za 15-30 tysięcy złoty lub więcej, czy on naprawdę musi być w każdym mieście? Tak, wygodniej dla kupującego, zgadzam się. Dla Nas prestiż ma rosnąć produktem, a nie otoczką w postaci dystrybucji. Tak się zastanawiam, jak to wyglądało na przestrzeni minionych dekad na dojrzałych rynkach, bo w Polsce oczywiście nie ma o czym mówić. Chodzi mi o politykę dystrybucji i sprzedaży na tle rynku i innych marek. Dajmy na to zegarek, który przed chwilą pokazałem. Chodzi mi liczbę dystrybutorów np. na terenie Niemiec lub Francji w latach sześćdziesiątych vs dzień dzisiejszy. Na takie pytanie chyba nikt nie jest w stanie niestety odpowiedzieć.
  8. Butik powstał, bardzo dobrze. Zmniejszenie liczby dystrybutorów, również bardzo dobrze. Zakup zegarka, mam na myśli miejsce - butik czy inny dystrybutor, nie mówiąc już o zakupie przez internet to tylko otoczka produktu, który cenimy. Jeśli butik będzie działał i utrzymywał kontakt z pasjonatami dla których ważne są stricte zegarki, marka, historia, dziedzictwo - to możemy usprawiedliwiać ich politykę "zero rabatów". Jeśli nie, to sorry, ale taki mamy klimat - wolny rynek i nie widzę potrzeby dorabiania ideologii "niech zarobi butik". Ostatecznie zarabia producent. Miło słyszeć opinie, że podejście mają profesjonalne do klientów, wiedzę o tym co sprzedają. Nawet jeśli nie przyszedłeś kupić tego dnia, tylko zobaczyć jak ten wymarzony model wygląda na nadgarstku, na żywo, szczegóły, które na ogromnym powiększeniu na ekranie monitora wyglądają jednak inaczej w rzeczywistości. Moim zdaniem nie ma większej nagrody dla marki jak odbiorcy, którzy są pasjonatami, mają wiedzę, świadomie kupują, bo liczy się dobry produkt. 100% cukru w cukrze i 100% zegarka w jego cenie. Niestety tak dużo nie będzie, ale niech będzie jak najbliżej tych 100%. A to mały dowód, że Omega cieszy po pięćdziesięciu latach.
  9. Zdjęcia nie mojego autorstwa, ale warto je zobaczyć, bo są świetne. Chociaż po premierze zegarek nie przypadł mi do gustu, to niedawno przekonałem się do niego.
  10. Co nosi moim skromnym zdaniem najwybitniejszy żyjący polak? Najlepiej widać około 0:56 nagrania. Kiedyś wspominał, że kupił ten zegarek dawno temu w Szwajcarii. Jest ktoś w stanie konkretny model wskazać? Uprzedzając pytania proponuję obejrzeć poniższy filmik, chociaż trochę przybliży sylwetkę tego człowieka i jego niezwykłego życiorysu. https://www.youtube.com/watch?v=A1P-sVAvNyc
  11. MichałZet

    Vratislavia

    "Greed is good" mawiał Gordon Gekko, ale nie tak się buduje markę i prestiż jeśli o tym się myśli...
  12. MichałZet

    Vratislavia

    Najważniejsze to zachować wysoką jakość i maksymalnie najważniejszy czynnik - cena/ jakość. W tym przypadku zaproponowałeś coś fajnego, stąd duże zainteresowanie. Wiele osób miałoby pewien niedosyt jako twórca widząc zainteresowanie na dzień dzisiejszy - "mogłem sprzedawać za wyższą cenę", ale naprawdę nie tędy droga. Wszystkie zegarki sprzedane przed opuszczeniem fabryki, limitowana wersja daaawno temu. Można było więcej egzemplarzy, za wyższą cenę, ale bardzo dobrze że tak się nie stało. Wypuszczając mniejsze serie, ciekawe projekty, i jeszcze raz cena, ludzie będą mieli poczucie, że kupili coś wartościowego, a to najważniejsze. Markę buduje się latami, zwłaszcza w tej branży. Naprawdę miło patrzeć na produkty made in Poland, które mogą konkurować z wyrobami uchodzącymi za dobre i sprawdzone, bo powoli jest ich coraz więcej. Życzę Ci żeby tak było - produkcja w Polsce, a my z dumą na nadgarstkach rodzime zegarki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.