Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kasiaMF

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1439
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kasiaMF

  1. kasiaMF

    Nasze Budziki

    Też go oglądałam w zatoce i wydał sie jakiś dziwny, ale pewnie masz rację, że miał jakieś flary. Są na dle otwory na młotek i śrubę do dzwonka lub dzwonków? Sprawdż czy to Jung czy HAU, wtedy oże łatwiej będzie znaleźć wzór.
  2. Czapla - cudo nie często spotykana. No i polska
  3. kasiaMF

    Nasze Budziki

    O rety, aleście wyszukali. Alem się uśmiała. Ja nie zauważyłam, bo wiem że szczerze napisane, a może to i jeszcze szumi w głowie. A tymi stempelkami i katalogami Adrian się nie martw, bo myślę, że jak jest fajny i wiemy,że oryginał, to fajnie jest mieć coś interesujacego i rzadkiego. Hawk!
  4. kasiaMF

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Ja pie... Niezłe
  5. kasiaMF

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Tyż pikne żelastwa
  6. kasiaMF

    Nasze Budziki

    Adrian, świetny budzik. Tez na niego polowałam, ale cieszę, że że trafił do Ciebie. Gratulacje.
  7. kasiaMF

    Nasze Budziki

    Z mojego doświadczenia wiem, że tarczy papierowej odnowić się raczej nie da, co najwyżej oczyścić za pomocą pędzelka i gumki z brudu i kurzu. A to smołowanie, cokolwiek to znaczy, o którym piszesz brzmi nieco dziwnie.
  8. kasiaMF

    Nasze Budziki

    Dałabym nową, odpowiednio zrobioną tarczę. Przy dzisjeszej technice i odrobinie sprytu można dużo zdziałać
  9. kasiaMF

    Nasze Budziki

    W takich bidzikach z dzwonkiem u góry to jest stan, w rzeczy samej naturalnościowy
  10. kasiaMF

    Nasze Budziki

    Ten pierwszy to model katalogpwy HAU 2356 z katalogu z1924 i 1928 roku, co się zaś tyczy drugiego owalnego mam pewne wątpliwości, zwłaszcza, że tarcza jakaś, jakby po pijaku drukowana
  11. kasiaMF

    Nasze Budziki

    Miałam kiedyś podobnego i wyglądał jak na zdjęciu. To był ogromny budzik.
  12. kasiaMF

    Nasze Budziki

    A to mój pierwszy budzik wahadłowy. Przyjechał z Francji, brak oznaczeń producenta. Podejrzewam że wyprodukowany w latach 1900-1912, ale jeśli się mylę proszę o poprawienie. Wymiary wysokość 12 cm, szerokość 8 cm. Fajnie tyka. I powiem Wam, że bardzościowo mi się on podoba
  13. Zgadzam się , to klasyka, mnie pozostał Jeleń w skórzanym etui.
  14. kasiaMF

    Nasze Budziki

    No faktycznie mała hurtownia, fajny masz tez zbiór.
  15. kasiaMF

    Nasze Budziki

    Prawidłowa nazwa tego modelu to Krone. Produkowany był w 3 wersjach, na pewno od 1905 roku. Brakuje też jednego elementu ozdobnego na dzwonku, ale można dorobić Ciekawostką jest zawieszenie młotka dzwonka, który uderza w dzwonek podobnie jak jak serce dzwonu. Mam też takiego w trakcie renowacji. Gdybyś miał miał problem z nową tarczą daj znać.
  16. kasiaMF

    Nasze Budziki

    Kto szuka ten znajdzie . Było już na forun o tym pisane.
  17. kasiaMF

    Nasze Budziki

    Obudowy były podone, bo takiż design w modzie był natenczas. Za to jaki piękny kształt pły, no i amerykanski ... Odnowiłeś go pierwszorzędnie. Gratulacje.
  18. kasiaMF

    Nasze Budziki

    poszukaj na ebay.de antyki, stare zawody- zegarmistrz.
  19. kasiaMF

    Nasze Budziki

    Tak jak podejrzewałam Paweł, będzie to niezykła ciekawostka na forum. Gratuluję raz jeszcze.
  20. kasiaMF

    Nasze Budziki

    To będzie zapewne model Admiral, produkowany w 1905 roku. Obudowę faktycznie miedziowano
  21. kasiaMF

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Podoba mi sieę ten zegar. Prosta skrzynia, a pod jej odnowieniu będzie cudnie wyglądał. Pogratuluj znajomemu
  22. kasiaMF

    Nasze Budziki

    Bardzo ciekawe. Ten drugi to pewnie barometr.
  23. kasiaMF

    Nasze Budziki

    No tak po prostu miałam fuksa. Czasami zdarzają się takie okazje.
  24. kasiaMF

    Nasze Budziki

    U mnie też nowy stary budzik HAU model katalogowy Nr 1454, produkowany w latach 1905-1928. Ten był przeznaczony na rynek brytyjski i stamtąd przywędrował dzięki pomocy Dascoli. Obudowa była tak świetnym stanie, a i kolor ciekawy, że nic nie trzeba było odnawiać (a ja tak lubię w drewnie porobić), więc nic nie grzebałam, tarcza celuloidowa też w bardzo dobrym stanie. Nawet nie czyściłam za zbytnio mosiądzu, bo uznałam, że niech sobie taki będzie. Wymagał tylko przeczyszczenia mechanizmu, co też zapodałam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.