Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kasiaMF

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1439
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kasiaMF

  1. Może i są nieco toporne, jednak są jakimś świadectwem tamtych czasów. W moich zbiorach ostał się jeden budzik radziecki (naprawiony przez Czasika) i zostanie, bo za ową toporność i prostotę właśnie go lubię.
  2. Bo to była jedyna słuszna - czerwona papryka
  3. a niech tam będzie mini, i ja dorzucę z niegdysiejszych zbiorów
  4. kasiaMF

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Oj Piotrze nie opowiadaj, przecież jaki jestTarant każdy widzi
  5. Fajnie, że założyłeś ten temat, budziki radzieckie są ciekawe, zwłaszcza te z lat 50 i 60 tych. Na początku mojego budzikomaństwa właśnie takie zbierałam. Dziś moja córka ma kilka takich budzików. Podrzucę więc podróżną Sławę w skórzanym etui.
  6. kasiaMF

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Słodziak i chyba odziedziczył tarantową cierpliwość.
  7. kasiaMF

    Nasze Budziki

    Jak widać wekend idzie... A może to słońce, co w końcu mocniej zabłysło?
  8. kasiaMF

    Nasze Budziki

    Hm, jakoś mnie nie przekonuje ten domek. Chyba przekombinowałaś nieco. Rama fajna do obrazu, a w szafce pięknie wyglądałaby np. Maryjka z Dzieciątkiem lub figurka jakiegoś świętego.
  9. kasiaMF

    Nasze Budziki

    Napisy polskie bo budzik wyprodukowano w warszawskiej fabryce braci Fortwangler (Gebruder Fortwangler) która działała do 1944 roku. Poniżej tekst zamieszczony juz wcześniej przez chyba Adama na podstawie książek: "Zegarmistrzowie Warszawscy XIX Wieku" Wiesława Głębockiego PWN 1992, oraz "Polskie Zegary" Wiesławy Siedleckiej Ossolineum 1988 "G.F." - Gebruder Fortwängler z siedzibę w Warszawie przy ulicy Okopowej 26. Założona w 1891 roku. Firma kierowana była przez Mikołaja Fortwänglera zatrudniała w 1900r 63 robotników i produkowała kilka tysięcy zegarów miesięcznie. Odkupiona została wkrótce po założeniu przez Anglika Karola F. Hetticha zachowała jednak dawny znak firmowy. Znane wyroby tej firmy to budziki z dwoma z jednym dzwonkiem lub z pozytywką. Fabryka budzików "GF" przetrwała aż do powstania warszawskiego, do 1944r stanowiąc swego rodzaju azyl dla zatrudnionych w niej pracowników, chroniący ich w latach okupacji przed wywiezieniem na roboty do Niemiec. Podobno pod koniec wojny uciekano się tam do nie praktykowanych w zegarmistrzostwie sposobów produkcji. Do wyrobu sprężyn zegarowych używano (z braku surowca) przestarzałych taśm sprężynowych, lecz produkcji nie zaniechano.
  10. kasiaMF

    Nasze Budziki

    Becker świetny. A stare budziki... Ehh
  11. kasiaMF

    Nasze Budziki

    jam baba ze wsi, od 2 tygodni
  12. kasiaMF

    Nasze Budziki

    No to zrób rozbierane zdjęcia, wtedy może się coś rozjaśni.
  13. kasiaMF

    Nasze Budziki

    Ten pierwszy to budzik podróżny z lat 60 z nieco innym zamykaniem obudowy, po złożeniu pewnie przypomina etui. Jesli sie Tobie podoba to ok. Drugi zaś żeby miec pewność, że nie jest składakiem musiłabyś pokazać mechanizm. Obudowa wygląda na oryginalną, choć jak na Lenzkirch szału nie ma
  14. kasiaMF

    Nasze Budziki

    Na wsi pięknie jest, ale tez dużo robowty z renowacją większych rozmiarów (okna i drzwi- uff tylko jedna para).Ciężka to robota, no ale powolutku dziabie. Większy remont za ok. 2 tygodnie. W kwestii zas konkurencji mam obok kościół z dzwonnicą, ale na szczęście o 6 rano nie biją
  15. Nie bądź taki skromny - mistrzowska robota! Gratulacje, a zegar marzenie.
  16. kasiaMF

    Nasze Budziki

    Wieś, wsią, no ale bez budzików się (wiadomo) nie da, i przerwę w pracach trzeba zrobić, bo już mi dłonie odmawiają współpracy od zdzierania farby z okien i drzwi. Zatem budzik Kienzle model 1863. Pojawił się w Katalogu Kienzle w 1918 roku i był produkowany do roku1924. Ma solidną lakierowana tarczę, na mechanizmie brak sygnatury (co w przypadku Kienzle nie jest rzadkością). Niby zwykły budzik, jednak to mocowanie dzwonków…
  17. kasiaMF

    Nasze Budziki

    Hm, no właśnie ciekawe gdzie też mu się ustawia to budzenie... Może to wcale nie budzik, tylko chodzik z kwadransowym wydzwanianiem? Na to wygląga. Tarczki budzenia nie widać. Producent: Badische Uhren Fabrik.
  18. kasiaMF

    Nasze Budziki

    Ależ się Tobie trafił Przepiękna secesja. No i ten dzwonek - marzenie. Gratulacje. Pokaż mechanizm to b edzie mo zna stwierdzi co to za producent.
  19. kasiaMF

    FIRMY, PRODUCENCI ZEGARÓW

    Piotrze, dobry pomysł na uporządkowanie. Łatwiej będzie
  20. kasiaMF

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Nie znałam kol Andmuszyna, ale zawsze żal gdy odchodzi dobry człowiek... Posłuchajcie Tadzia, piękna ballada na pożegnanie. http://www.youtube.com/watch?v=M4SJ1vy9p2Y
  21. kasiaMF

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    zdecydowanie wolę wersję oryginalną Tadzia Woźniaka. Mam jego analogowa płytę z lat 80-tych http://www.youtube.com/watch?v=leC__oM1_NY
  22. Bardzo oryginalny, to raczej lira iż gitara. Gratulacje. Twoja kolekcja jest rewelacyjna.
  23. kasiaMF

    Nasze Budziki

    To prawda, o ciekawe budziki coraz trudniej, a jak się już pojawiają, to ceny... Adrian Twoja kolekcja jest imponująca.
  24. kasiaMF

    Nasze Budziki

    Świetne te wojenne. HAC też ciekawy, choć przyznasz, że te drewniane z dzwonkami mają w sobie jakąś magię, a może to ja mam słabość do dzwonków?
  25. kasiaMF

    Nasze Budziki

    Szkoda tylko że dałeś nową tarczę, ta stara była znaczenie ładniejsza, no i oryginalna.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.