A to mój dzisiejszy nabytek. Czasem mozna jednak cos trafić na giełdzie antyków. Mauhte - początek lat 30-tych, dokładny rok trudny do ustalenia. Nazwałam go Helmut, bo jakos mu pasuje I nawet chodzi jakoś w miare punktlich. A tutaj ciekawostka nt. znaku Mauthe, mylonego niekiedy z hitlerowską "gapą" ( po poznańsku glapą 28.01.1925 firma rejestruje nowy znak towarowy. Przedstawia on patrzącego na prawo orła, z rozpostartymi skrzydłami, który trzyma w szponach trzyczęściowy szyld z literami, FMS. Ten orzeł wprawdzie podobny do orła Rzeszy, jednak odróżnia go kierunek patrzenia i owy szyld w szponach Po 1933 roku firma ma poważne problemy z Dyktatorem III Rzeszy A. Hitlerem. Kilkakrotnie jest Mauthe wzywana do zmiany znaku towarowego, gdyż znak w poważnym stopniu przystaje do orła na znaku partii NSDAP i Wermachtu. Mauthe ma jednak prawnie chroniony znak (jak na tarczy mojego budzika) i pozostaje więc przy nim.