Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tajtek

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1707
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Tajtek

  1. Co to za różnica, damskie - męskie, kto przy zdrowych zmysłach pyta się gwiazdek o płeć w tym wieku, ważne, że jeszcze mogą................chodzić miło jest patrzeć na kawałek historii gratuluję
  2. 7 gwiazd? zaciekawiłeś mnie Pozdrawiam
  3. Słodziutka pierwszy raz widzę, ale wiadomo młody to zawsze zdziwiony
  4. Gratuluję samozaparcia w przywracaniu do życia zabytków techniki. Ktoś inny przeszedłby koło tego obojętnie, a tak będzie jeszcze ciszyć oko Pozdrawiam
  5. Fajny Poljocik, może był robiony dla "tawariszczi kubanos" Aviator super, choruję na coś podobnego z mechanizmem Mołni
  6. Robcyk dzięki za wiarę w mój zapał Śliczny jest ten wostoczek, jak na moje oko mało spotykany wygląd i wart grzechu Pozdrawiam z W-wy
  7. Toż cały czas mówię, że początkujący jestem
  8. Bez przesadyzmu z tą wielką pasją....wariat po prostu i tyle Zegarków naręcznych mam coś koło 40, kieszonek 6, budziki 2, kominkowe i naścienne po 1 szt. takich co sam robiłem na domowe potrzeby na bazie tanich plastykowych mechanizmów, nie liczę bo to radosna twórczość, a nie zegarki tendencja zbieractwa ciągle wzrostowa, ale zaczynam powoli dojrzewać i chyba powoli zacznę wietrzenie tego co w nadmiarze Pozdrawiam
  9. Dzięki za dobre słowo. Strasznie cieszę się z tej Pobiedy bo w zeszłą niedziele odpuściłem sobie, a dziś jednak udało się. Musiała te wszystkie lata leżeć w szufladzie Moje nabytki nie umywają się do kolekcji Slawnego Hansa ale staram się Mam dużo czasu, fiu bździu w głowie, a od jakiegoś czasu jak oczy zamykam to widzę zegarki to tak jak w sezonie grzybowym Co niedziela brykam po giełdzie na Kole w W-wie, Olimpia i bazarek na Namysłowskiej, w tygodniu Gumtree (tu bryndza, a czasami wariaci), dwa zaoferował zegarmistrz i tak się kręci za miesiąc emigruję z miasta i do jesieni będę miał lekką posuchę zegarkową to spieszę się teraz na ile się da Mażonka puka się tylko z politowaniem w czoło, ale oczy przymyka na moje wariactwo Teraz łapię wszystko co jest okazją i na co mnie stać, ale już widzę, że za chwilę trzeba będzie robić wietrzenie szuflady tylko tak się trudno rozstać ........... Na działce za to pewnie przystąpię do produkcji prototypu gabloty od podstaw przystosowanej do estetycznej ekspozycji +/- 50/60 sztuk. Teraz na wierzchu mam tylko 12 Sorki, że odbiegłem od tematu Pozdrawiam
  10. Cenne uwagi. Człowiek uczy się cały czas. Kosztował grosze, więc stresu nie ma.
  11. Jednak się udało i oto dzisiejszy urobek. Pobieda 2-53 w stanie fabrycznym i Rakietka 21kamyków. Ponieważ do rodzinki dołączyła nowa Pobieda to nie mogłem się oprzeć i zamieściłem zdjęcie czworaczków w kolejności od góry 50,53,58, 80-te
  12. Bardzo fajny Start . Przetrzep pozostałe szuflady
  13. Fakt do wszystkiego trzeba podchodzić z umiarem i wtedy gdy ma to jakiś sens
  14. Ja ostatnio nauczyłem się polerować szkiełka i z efektu jestem bardzo zadowolony. Wiadomo jak szkiełko jest popękane lub zżółkło ze starości to należy się wymiana, ale niezbyt głębokie rysy daje się wyprowadzić niemal do stanu fabrycznego. Zabieg szybki, łatwy i zaoszczędza kasę
  15. JustynaB w tym czasie jak zegarmistrz będzie zabawiał mechanizmy, ty weź w obroty ubranka, kąpiel, trochę delikatnej pasty do metalu i pleksi i będą jak nowe. Gratuluję urobku
  16. Zegarmistrza jak na warunki Warsiawki mam przystępnego cenowo inna sprawa to co tydzień przynoszę mu coś do roboty (jak jestem w mieście) 58 to był fuks. Teraz żeby chwila się dopełniła zaprezentuję Moskwę z 56 jeśli ktoś majsterkuje to mam kawałek koperty i mechanizm (złomek) Pobiedy, a raczej Moskwy lub coś w tym stylu z 46 jutro mogę zrobić fotki
  17. 50 - trafiłem na południu dzięki pomocy jednego z naszych kolegów, który oprowadził mnie po swoich terenach łowieckich 58 trafiłem w Toruniu na bazarku za 4zł jako praktycznie jako zdechły złomek, ale mój zegarmistrz skasował 3 dychy i Pobieda śmiga, aż miło
  18. pmwas sprowokowałeś mnie do pokazania koleżanek twojej Pobiedy rocznik 50 i 58 i liczę na to, że w niedzielę może zdobędę 53 NOS
  19. Staram się kolego puki mogę bo już po świętach wyemigruję na działkę do lasu, a tam będę odcięty od internetu, bazarków na których można spotkać starocie itp. Tylko przypadek będzie sprawiał, że coś wpadnie do kolekcji i tak do jesieni Ten czas spożytkuję na robienie gablotki z prawdziwego zdarzenia bo nie zamierzam chować zegarków do szuflady
  20. Piękne nabytki. U mnie zaś nieco skromniej, Mołnia sprawna, ale tarcza troszku obsmarkana - cóż nabytek poprzez Gumtree. Komandira wydębiłem dzisiaj, po dwóch tygodniach łażenia od mego zegarmistrza prosto ze stołu po konserwacji, prawie nówka.
  21. Wostok na 22 kamykach - cacuszko. Czerwony czy też złoty mechanizm bardzo poszukiwany. Gratuluję. Pozostałe też fajne,poszukiwane i w całkiem dobrym stanie, ale tego Wostoka wielu kolegów będzie zazdrościć w tym i ja
  22. Łucz Pobieda w czarno - złotym ubranku jest milusia troszeczkę kosmetyki i będzie fajowska
  23. Znam niestety ten ból. Wspomniana wersja GOLD pewnie znajdzie swego pana, ale znając życie to gościu pewnie weźmie dla złota. Swoją drogą to pogoń za tym kruszcem powoli doprowadza do spadku pogłowia pozłacanych zegarków, a serce boli....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.