Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tajtek

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1707
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Tajtek

  1. Tajtek

    Nasze nowe nabytki vintage

    Ja bym się zastanowił nad nowym makijażem dla niego. Koperta wydaje się być w bardzo dobrym stanie, ale niestety tarcza jest nieco styrana i psuje nieco cały obraz.
  2. Tajtek

    Nasze nowe nabytki vintage

    Gratuluję nabytku. Obserwowałem tego murzynka, ale jakoś nie mogłem się zdecydować na podjęcie walki
  3. Jedno jest tu pewne. Dziadkowy sikorek ma nieoryginalną tarczę tzw. warszawską czyli radosny zastępczy wytwór rzemieślniczy lat ciemnej komuny. To jednak ma też swój urok i kawałek historii.
  4. Zasadas - pisząc swoją uwagę nie chciałem nikomu ujmować jak również nic złego nie miałem na myśli o samym naszym forum. Jest wśród nas rzesza prawdziwych miłośników zegarków dla których liczy się zegarek. Sam jednak zauważyłem na niektórych tematach, że czasami aby ożywić dyskusję, trzeba błysnąć nabytkami z górnej półki jakościowej czy cenowej.
  5. Bardzo fajna specjalizacja, a właściwie to bardzo fajny obiekt specjalizacji. Jak dorzucisz do tego jeszcze Doxe to będziesz miała pełen przekrój NASZYCH kultowych zegarków, uważanych w czasach komuny za głównych przedstawicieli "szwajcarskiej precyzji" i obiekt westchnień rzesz ....... Nie chcą gadać ? to z nimi nie gadaj. Niestety w śwajcarskiej części forum bywają takie tematy, że aby wywołać jakiś dialog to trzeba błysnąć Patkiem po oczach
  6. Żaden wstyd, ja też korzystam z aparatu młodego. Ale , ale nasza dyskusja schodzi troszkę z tematu ruskich nabytków. Z konsomolskim pozdrowieniem
  7. Pochwal się nią w odpowiednim miejscu.
  8. E- cośtam lub ogłoszenia na Gum.......e, tu podejmowałem szereg prób i tylko dwa zakupy zrealizowałem. Tu jest pełno dziwnych propozycji od jeszcze dziwniejszych ogłoszeniodawców. Raz gościu chciał opchnąć najzwyklejszego Poljocika w chromie (fakt, że w idealnym stanie wizualnym) za jedyne 4500zł - tak doradziło mu kilku znajomków i szlus
  9. Różycki - zapomnij - to już nie ten sam bazar. Na reszcie wymienionych i na wszystkich innych można szukać szczęścia.
  10. Jest to jakaś opcja, ale nie wydaje mi się aby było czego zazdrościć. Z mojego punktu widzenia - czyli drobnego zbieracza to Koło opanowane jest przez starych wyjadaczy z całej Polski z cenami zaporowymi. Za te same pieniądze albo i mniej można robić zakupy na A......., czasami jednak można coś wychodzić. Ja najwięcej zakupów robię poza tą giełdą.
  11. Tu trzeba uważnie patrzeć i szukać okazji. W większości to zasiedzieli handlarze, którzy ceny walą zaporowe dla normalnego zbieracza, często dużo wyższe niż te osiągalne na a.........o W następną niedzielę ja stoję pod znakiem zapytania, aleeeeee .......może będziemy sobie deptać po piętach
  12. Zamarznięty chciał 60, a sprzedał za 45
  13. Kupiłem go od handlarza na Kole. Dzisiaj była straszna bryndza. Pogrzebałem trochę w różnych pudłach i ten wpadł mi w oko. Już w domu troszkę go wyczyściłem na zewnątrz i założyłem pasek. Ogólnie jest w stanie mocno zbliżonym do NOS, aż dziwne, że od samego przewalania się pudle nie jest zdewastowany. Ma kopertę w prawie idealnym stanie - prawie bo zawsze do czegoś można się przyczepić, reszta też wygląda fajnie. Już zajął miejsce w gablotce
  14. Dzisiejszy dzionek zapowiadał się cieniutko i prawie taki był. Prawie bo jednak coś wypatrzyłem i przytargałem do domku
  15. Białorusini odkąd zaczęli coś kombinować ze szwajcarami to zaprzestali chyba opisywać swoje zegarki cyrylicą. Inna sprawa fajny zegareczek, ale praktycznie zaraz po kupnie trzeba grzać do zegarmistrza bo już fabrycznie są nienaoliwione. Kumpel z forum kupił takiego bezpośrednio w salonie fabrycznym w Mińsku, a po miesiącu już go oddawał do konserwacji bo był prawie suchy.
  16. Słowa uznania dla naczelnego poszukiwacza zapomnianych perełek. Ja bym pewnie koło takiego stanu przeszedł bez mrugnięcia okiem, albo wrzucił głęboko do szufladki. Ejże ....człek się uczy całe życie
  17. Myślałem i o czymś takim, ale w tym przypadku jest to niemożliwe bo skrzynia jest za płytka. Wszystko jest na styk i jedyna możliwość doświetlenia to krótkie paski na bokach pomiędzy półkami. W następnej gablocie będzie mniej partyzantki, a więcej zaplanowanego działania pod kątem wykorzystania konkretnych elementów wykończeniowych, ekspozytorów itd.
  18. Święte słowa. Następnym razem będę mądrzejszy. Co do bazarku to i tak może się stać, ale dopiero wtedy gdy powstanie egzemplarz z nr. 2 bo inaczej moje sierotki ponownie dostały by wyrok odsiadki w szufladzie. Rozpoczęcie prac nad drugą pewnie nie nastąpi szybko, dopiero na wiosnę bo w domu nie mam warunków na struganie.
  19. Dzięki za dobre słowa. Co oświetlenia to niestety mój błąd przy projektowaniu głębokości skrzynki. Taśma led miała być pionowo po obu bokach, ale nie uwzględniłem szerokości taśmy led i niestety pozostała góra i dół. W perspektywie może pomyślę o dwóch krótkich odcinkach po bokach w centralnej części, żeby doświetlić środek. Półeczki mają po 31x8,7cm i mieści się na nich luźno po 6 ekspozytorów. Wysokość półek też jest trochę za niska bo mogą być problemy z innymi rodzajami ekspozytorów, dlatego tych kupiłem na wszelki wypadek z lekką górką. Teraz wszystko zrobił bym nieco inaczej, ale i tak mi się prawie podoba. Cóż może na wiosnę zacznę na działce strugać następną udoskonaloną gablotkę.
  20. Gablotka zawisła na ścianie. Niestety zabrakło mi troszkę pasków, więc jest jeszcze wolne miejsce. Jak się podoba kolegom owoc pracy rąk moich. Niestety nie potrafię posiadanym sprzętem zrobić lepszych zdjęć.
  21. Jak tylko zawiśnie na ścianie, to zostanie zapełniona i poddana sesji foto. Na razie trwają domowe debaty gdzie zawiesić. W końcu to jest kawałeczek mebelka
  22. Dzięki za dobre słowo. Miejsca już brakuje choć jest go na 48 szt., ale i założenia były takie, że tu będą same perełki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.