Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tajtek

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1707
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Tajtek

  1. Robcyk nie bądź taki skromny, ten "drewniaczek" jest cudny.
  2. Jeśli myślisz o dalszej odsprzedaży to nie wiem czy warto jest odwiedzać zegarmistrza bo ta wizyta w zależności od miejsca może nawet przekraczać wartość zegarka. Jeśli mają dla Ciebie wartość sentymentalną (po Dziadku) lub chcesz włączyć je do swojej kolekcji to jak najbardziej opłaca się poszukać w miarę taniego fachowca i cieszyć się tym zegarkami.
  3. Kienzle to rzeczywiście troszku nie tu.....niemieckie i szwajcarskie się kłaniają..........W tym czasie gdy ten zegarek powstawał dla "Powszechnego Zakładu Kredytowego Lwów" Lwów był jeszcze stolicą naszego województwa lwowskiego niestety to już przeszłość
  4. Wszyscy chcą totalnego oryginału i nic w tym dziwnego, ale czy zawsze i wszędzie to jest najważniejsze ? Osobiście nie jestem ortodoksyjny, najważniejsze żeby cieszyło oko a ta Sława moje oko cieszy
  5. Jest szansa bo gościu jest totalnym hobbystą bez manii sprzedaży internetowych. Wychodzi sobie w niedzielę na bazarek póki jeszcze nie ma sezonu działkowego. Ma troszkę zegarków, których się pozbywa. U niego dwa tygodnie temu kupiłem Wołnę, którą się chwaliłem na tym forum. Cóż może się uda........
  6. SLAWA bez względu na wszystko jest bardzo fajna. Zbiorek Ramvasa jest ciekawy. Ta Pobieda ........ ........... wczoraj mogłem zanabyć Pobiede z 1953 roku ...... może nic w tym nadzwyczajnego....ale ONA była naprawdę nówka sztuka, wszystko oryginalne łącznie nawet ze szkiełkiem, ani jednej ryski, zadrapania, wytarcia, niczego wyglądała dokładnie tak samo jak w 53-cim jak schodziła z taśmy gościu winszował sobie 50 dych, niestety nie miałem już kasy cóż umówiłem się z gościem na przyszłą niedzielę z innym tematem, jeśli nie sprzeda tej Pobiedy to mu ją zabiorę
  7. Bliźniaki znowu razem Odebrałem lewego od zegarmistrza, dostał nowe wskazówki. Prawy jak obiecałem tak zrobiłem tarcza została delikatnie wykąpana i dostał kopertę, może nie najlepszą, ale jak trafi się lepsza to się zamieni. Najważniejsze jest to, że wszystkie zabiegi przy nim robiłem sam. Kopertę znalazłem w złomie zegarkowym za 3 zety, dekielek i szkiełko miałem. Troszkę zabiegów kosmetycznych i koperta odżyła. Te zabiegi w porównaniu ze znawcami tematu to nic, ale dla mnie to milowy krok w zegarkową przyszłość
  8. Gratuluję nabytku. Dzisiaj widziałem podobną za 4 dychy i już żałuję, że nie targowałem się i nie wziąłem w swoje objęcia Z drugiej strony to co widziałem było w o wiele gorszym stanie
  9. Bardzo ładny ten Kirowski, tarcza ja nowa, tylko pogratulować zakupu. Nie wiem co mają w sobie koperty kraba, ale strasznie mi się podobają. Pozdrawiam
  10. 45x32 to kawał zegara ;)swoją drogą ja też nie dawałbym go do renowacji bo w swej prostocie, a nawet toporności wyglądu zewnętrznego, jest cudny gratuluję zakupu
  11. Generalnie damek do tej pory nie zbierałem, ale zawsze musi być ten pierwszy raz, a i koleżanka mażonka niech z tego wariactwa ma coś dla siebie. Poza tym kosztowało mnie to wczoraj łącznie jeno cztery orły koloru srebrnego odwrócone plecami do jedynek a za takie pieniądze to tylko brać wszystko co cyka
  12. Tylko pogratulować sympatycznego nabytku. Dojdzie do niego jeszcze kiedyś kolega w "pozłotku" i będzie dwa razy bardziej cacy Jeszcze niedawno do kwadraciaków jakoś nie byłem przekonany, ale, ale, coraz bardziej stają się mniam, mniam. Pozdrawiam
  13. Serdeczne dzięki za informację, może kiedyś i ja spróbuję.
  14. Złośliwość przedmiotów martwych została pokonana. Dzisiaj przez przypadek do mojej gromadki dołączyła Wołna. To jest dopiero przewrotność losu.....szukam koperty, a znajduję albo mechanizmy, albo jak teraz komplet
  15. Chwała więc koleżance jegożonce, bo nie roztrząsając jej motywacji, dzięki takiemu jej postępkowi masz dziś fajnego "sikorka" do kolekcji Swoją drogą jeśli to nie tajemnica to czy nabyłeś go na Rosyjskim odpowiedniku Al......o, a jeśli tak to czy masz w tym temacie jakieś swoje doświadczenia i przemyślenia? Dźwięczny będę za słowo w tym temacie bo własnych doświadczeń nie mam, a korci czasami
  16. Oprzemysław, Poljocik w tej kopercie wygląda super i już mi ślinka cieknie, a i Cardinal jak nówka. Tylko pozazdrościć. Zdzichu masz w swoich rękach ładny kawałek historii. Dopiero jak widzi się takie dedykacje to człek uświadamia sobie, że trzyma w rękach niemego świadka pogmatwanych ludzkich losów. Swoją drogą to żonka nie kochała swego mężusia jeśli zegarek schowała do szuflady bo jak inaczej mógł przetrwać te parę lat w takim stanie Ja dzisiaj przez przypadek trafiłem całkiem fajną Wołnę, ale fotki dopiero strzelę w poniedziałek. Pozdrawiam wszystkich pozytywnie zakręconych
  17. Muszę teraz korzystać z okazji bo od kwietnia do listopada będę prawie odcięty od możliwości zegarkobrania i chwalenia się na forum. Jak coś wpada za rozsądne pieniądze, które nie nadwyrężają cienkiego (z akcentem na cienki) portfela i puki mażonka nie krzyczy na alarm
  18. Właśnie odebrałem nowy nabytek od zegarmistrza (Wostok), a Sława to wczorajszy prezent od przyjaciela. Niechaj chwała mu będzie za to Opłacało się wyjść z domu na wieczorne Polaków rozmowy
  19. Dzięki. Ten ciemny jest sprawny , kompletny, dekielek ma nówkę, brakuje mu tylko koperty i tak na wszelki wypadek kąpieli . Mój zegarmistrz obiecał, że poszuka ubranka do tego i wskazówek do białego. Ten pierwotnie miał być dawcą wskazówek, ale tak ochoczo cyka, że nie mam serca pozbawiać go wąsów i skazywać na zapomnienie. Za tydzień idę po białego to i ciemny może się wykąpie
  20. Jutro z tym skorupiakiem idziemy do zegarmistrza do kąpieli i po nowe wskazówki. Długo chorowałem na takiego kraba a tu masz sam wpadł w ręce za troszkę srebrników, a do tego i towarzysz znalazł się do pary tylko niestety na razie nie ma kompletnej zbroi. Może zegarmistrz wspomoże
  21. Przez wrodzoną skromność nie wspomniałem o moim popękanym który ujął mnie swym wyglądem na trzaskającym mrozie muszę wykombinować taki pasek jak JustynyB
  22. Młody stażem jestem i na razie jak sroka co się błyszczy i cyka to do kieszeni, oczywiście jak mnie na to stać za parę czy parenaście dni ponownie odwiedzę znajomka to może i Zwiezda wpadnie do kieszeni.
  23. Dokładnie o to mi chodziło. Dzięki za informację. Mogłem dzisiaj zanabyć i to chyba nawet dwie w niekoniecznie dobrym stanie, ale nie pytałem nawet o cenę. Może dla tego, że jak na razie zbieram same męskie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.