Znawcą polskich nie jestem ale mam tu skojarzenie z Wołnami. Przyjrzyjcie się choćby Serkisofowi Romana. Jakie są krawędzie indeksów a jakie na tym "Błonie"? Wg mnie rozlane jak w dawnych podróbkach Wołny, najbardziej to widać na 10. Czy to zasługa zdjęcia czy szkła w zegarku nie wiem, ale tarcza jest lekko błyszcząca jak nieraz po odmalowaniu a nie matowa jak w nawet pożółkłych oryginałach które pokazał Roman.
Dla mnie to cała tarcza po odmalowaniu z fejkowym nadrukiem.