Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kchrapek

Moderator
  • Liczba zawartości

    11202
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    22

Zawartość dodana przez kchrapek

  1. Tarcza jest przepiękna w tych Łuczach, mógłby tylko być trochę większy
  2. Z automatem się nie zgodzę. Wcale nie uważam że to lepsza opcja. Po pierwsze grubość jak wspomniałeś, po drugie trwałość. Kolejny element komplikujący zegarek i potencjalnie do awarii, nie dający tak naprawdę nic poza bajerem. Naprawdę nakręcanie zegarka to czysta przyjemność, więc po co ten automat? Długofalowo jestem na nie bo niby w czym to lepsze. Ale to moja prywatna opinia.
  3. Już "Made in Russia" i choć nie jest to moja ulubiona koperta to jednak 3133 w ładnym stanie zawsze mnie przekona
  4. Ten sam, napisałem zresztą pisząc o nim że licytacja jest na nowo.
  5. Cena z tej aukcji uważam że przesadzona ale nie pisz że te zegarki się nie chcą sprzedawać i że nie drożeją. Drożeją systematycznie cały czas i jak kiedyś można było je kupić za powiedzmy 500-600 zł to teraz ceny są rzadko poniżej 1000 a realna cena za ładny egzemplarz to około 1200 zł. Za 1000 zł myślę że ten z licytacji poszedłby bez problemu gdyby go tylko trochę wyczyścić. Aha i nigdy nie będzie ich trudno sprzedać, to model który się nie starzeje wizualnie a jest jednak coraz mniej dostępnych w ładnym stanie. @Elob500 ten mój górny zegarek to ten którego werk pokazałem i jest sygnowany 2-88.
  6. Przemek na 2200 to mnie nie stać, a na okazję w tym przypadku bym nie liczył. Na okazję zresztą chyba też nie byłoby mnie stać
  7. @Elob500 A może jednak w 1988 już były? Bo żeby było łatwiej mam datowany werk w jednym. Drugiego nie mam zdjęcia werku a nie chce mi się robić.
  8. W obydwu własnych egzemplarzach czarnego 3133 mam niebieskie wskazówki jak w tym z aukcji.
  9. Kolejna podmiana na ładniejszy stan Szkło lekko pęknięte (bardziej widać na fotkach niż na żywo) ale poza tym niemal ideał
  10. Miałem się kiedyś pytać co tu się stało i kogo tak poniosło ale aukcja z licytacją jest na nowo i albo było holowanie albo kogoś fantazja poniosła i nie zapłacił https://allegro.pl/oferta/poljot-chronograf-23-jewels-kaliber-3133-12889483815
  11. @Elob500 z całym szacunkiem, o ile w latach 80-tych można się liczyć z jakimś datowaniem to 90 i później składali z resztek czego było i datowanie werków sobie można wiesz gdzie wsadzić. Natłukli tych wzorów tarcz pod turystów jak Komandirskie w Wostoku. Setki. Nawet w katalogach ich jest sporo a ile nie ma to już nie wie nikt. Ambitny jesteś próbując to klasyfikować/katalogować w jakikolwiek sposób. Robili wtedy wszystko żeby sprzedać cokolwiek. I Rosjanie i Levenberg który wykorzystywał te resztki magazynów. Ciekawe że większość tych "wynalazków" odnajduje się na niemieckojęzycznych stronach w internecie...
  12. Tym razem ja skorzystałem z "okazji" Koronkę się wymieni w swoim czasie, ale ogólnie stan "bajka"
  13. Jeden z najbardziej tandetnie wykonanych zegarków radzieckich wg mnie.
  14. No to ja są wątpliwości to się szuka w katalogu
  15. Jak najbardziej pasują, przecież indeksy są chromowane.
  16. I dlatego wskazałeś składaka w chorej cenie. Koperta jest chyba z eksportowej złotej Moskwy (rzadkiej) wypuszczonej na Czechosłowację, do środka włożono to co się zmieściło i wystawiono w absurdalnej cenie. Edit . Faktycznie nie zauważyłem pozostałych dwóch, skupiłem się na pierwszym ulepie. Drugi Kirowski jest ok. Poprawne modele Kirowskiego i Moskwy. Kirowski miał jeszcze drugą kopertę z "ząbkowanym" ringiem. A Moskwa wychodziła w dwóch różnych kopertach, podobnych wizualnie ale a innym rozstawem uszu na pasek.
  17. Moskwa to zegarki w kopertach chromowanych i złotych. Złote napisy były stosowane w złotych ale tez trafiaja się wcale nierzadko w zwykłych
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.