Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kchrapek

Moderator
  • Liczba zawartości

    11203
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    22

Zawartość dodana przez kchrapek

  1. No właśnie nie pamiętałem tego 2615 Skleroza już...
  2. Znajdź i pokaż numer seryjny werku 2615 powyżej 15k i 3017 powyżej powiedzmy 110k. Nie twierdzę że nie mogę się mylić ale raczej nie znajdziesz.
  3. Sorry, ale nic tu się nie zgadza. 2615 wyszło około 10000 sztuk. ljuks mógł wyjść w dużo mniejszej liczbie niż 3017. 3017 robili przez 20 lat a Ljiksa może kilka i to w niedużej ilości a już na pewno nie 100k. Wcale nie jest tak że ruscy produkowali coś bo się opłacało (więc musiało być dużo). Dobrze wiemy że jest mnóstwo zegarków które wypuszczali w śladowej ilości. Tam się nikt nie patrzył na ekonomię i rachunek ekonomiczny, to nie ten system.
  4. Częste. Zwykły standardowy noworuski dekiel w Amfibiach.
  5. Nie taka jedna z wielu. Jedyna z subsekundą i bardzo rzadka. Miałem w karierze ledwo dwie, a widziałem oprócz moich jeszcze chyba ze 4 i wszystkie w marnych stanach. Moje zresztą obie również wymagały naprawy. Jedna trafiła do kolego Romana @rk7000. To w sumie bardzo rzadki zegarek. A że damka to mocno niedoceniany.
  6. Jaki koszt tego zegarka? Jak mnie pamięć nie myli to był chyba dość drogi?
  7. Chyba nie chodzi o naukę, ani nawet o koszty. Nie chce mi się szukać w gąszczu "nieradzieckich" i tyle. Tutaj były same ruski które pewnie tam nikogo lub mało kogo interesują. Zawsze uważałem że to wylane dziecko z kąpielą. Ruskie tam się nie przeniosły, a tu zniknęły.
  8. Sugerowałbym samemu szukać odpowiedzi zamiast od razu pytać na forum. Naprawdę łatwo znaleźć odpowiedź choćby szukając na początek u Dashiella w kolekcji jak się nie chce przeszukiwać katalogów. Jak się poszuka samemu to prędzej wiedza w głowie zostanie https://mroatman.wixsite.com/watches-of-the-ussr/poljot?lightbox=dataItem-k3zrw7oi
  9. Jak byk na papierach jest "Wostok Komandirskie 2414". Duże szanse że pudełko też z Wostoka. A te dwa egzemplarze na tej samej giełdzie to może ten sam egzemplarz po prostu Edit . Sprawdziłem u siebie, pudełko to na 100% Wostoka
  10. Mógł być w takim. Ja mam w takim podobny rocznikowo pewnie.
  11. Kit wciska, w środku na 99% jest zwykła Mołnia.
  12. Nie. Współczesna produkcja dla turystów przypominająca jedynie legendarny oryginał.
  13. Może nie jakaś mega okazja ale po wymianie szkła będzie ładny. Zajrzeć by tylko do środka... https://allegro.pl/oferta/zegarek-poljot-de-luxe-automatic-29-jewels-au20-13907219721
  14. Mateusz nie odbieraj że miałem coś złego na myśli pisząc o Tobie z imienia i nazwiska. Jesteś znany na grupach i poważany i Twoja osoba uwiarygadnia sprzedawany zegarek, co niewątpliwie pomaga w jego dobrej sprzedaży. Zdecydowanie łatwiej osiągniesz dobrą cenę niż anonimowy dla kupujących sprzedawca. Wszystkie zabiegi które wymieniłeś też mają oczywiście znaczenie, a dobry wynik sprzedaży to zbiorcza tych wszystkich elementów. I nic w tym złego, wręcz przeciwnie. Życzyłbym sobie i wszystkim takiego poziomu sprzedających. Pozdrawiam
  15. Żeby tak sprzedać musisz się nazywać Mateusz Piechnik
  16. Z całym szacunkiem ale na takie argumenty nie ma kontrargumentów...
  17. No nic. Dobrze że ja i Matesz nie musimy się nad tym zastanawiać 😉 Po co ktoś miałby robić logo które "budzi podejrzenia", zrobiłby standardowe i miałby spokój. Nie doszukujcie się czegoś czego nie ma. Składaków jest mnóstwo ale malowanek stosunkowo mało, a wy się doszukujecie jednostkowo malowanej tarczy w zegarku kupionym w UK. Trochę wiary koledzy
  18. Mój ze standardowym logo i "łódkami" aż oczy bolą Co do koloru to jest na tony śnieżnobiałych Poljotów. Ja nie ma żadnych wątpliwości że to oryginalna tarcza i nawet ułamka procent zawahania.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.