Dziwne to wszystko. Numery werku niby zgodne z papierami, ale model w papierach to 1981706 czyli jasny, a zegarek to czarny czyli powinien być 1981704.
Wszystkie które pokazałeś to już co najmniej późne lata 90-te, w tych latach to wszystko jest możliwe, więc ja osobiście napiszę: "Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem!"
Zdecydowanie był to łakomy kąsek, ale dla jak mnie skończyło się jednak baardzo grubo. Za grubo. Ponad 800 zł. https://aukro.cz/po-hodinari-hodinky-start-top-nenoseny-stav-doklady-krabicka-7035452182?tab=more-history
Nie dość że nie wczesny to wręcz odwrotnie, na tarczy Russia a nie CCCP. No i przede wszystkim składak. Ktoś włożył "bebechy" z tarczą z 24H do zwykłej koperty i to chyba Sławy, a nie Rakiety. Kolekcjonersko wtopa ale jak działa i się podoba to nosić
Wystarczy poprosić Piotrka o sprawdzenie. A druga bajka że oczywiście fajnie gdy chodzi super punktualnie ale w zegarkach kolekcjonerskich ja osobiście tego nie wymagam. Ma chodzić a jak to drugorzędne.
Zegarek jak z fabryki, a na tarczy jakiś taki "maziaj" Na żywo niemal tego nie widać a ogólny stan jak NOS więc zostaje. Swoją drogą słabo z kontrolą jakości było
Dodam że w 32j były stosowane dwa różne wahniki. Jeśli chodzi o samo działanie będzie tak samo działał ze zwykłym wahnikiem od jakiejkolwiek Sławy. A tak w ogóle to nadal nie wiem czy masz kompletny zegarek 32j tylko bez wahnika, czy po prostu sam goły werk bez koperty i tarczy?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.