Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tts

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4817
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tts

  1. Po co męczyć zegarek. Używaj go w sposób naturalny: w dzień nosisz, w nocy odkładasz do pudełka (lub nosisz dalej ). Potestuj też jakie są odchyłki w zal. od pozycji w jakiej leżakuje w nocy. Rotomat, jeżeli nie nosisz regularnie zegarków, przydaje się w dwóch syt: utrzymanie zegarka pod parą, gotowego do pracy,okresowe wyprowadzanie trzódki na spacer - zegarmistrze sugerują, aby raz na miesiąc, jak się nie używa, wojsko przegonić, czy to na ręce przez jeden dzień, czy w rotomacie.Wolę tą drugą opcję, bo nie mam potrzeby aby wszystko zawsze było pod parą.
  2. Jasne. Zauważyłem, że moje Sellity wymagają więcej uwagi (noszenia) niż ich odpowiedniki od ETY. Jeżeli zatem jest to tylko przypadłość moich egzemplarzy, trzeba będzie oddać je w ręce fachowcom. Nosisz rotomat ze sobą? Jasne, że na ręce. Po co Ci dane z rotomatu, a de facto z konkretnego programu rotomatu? Noś w różnych warunkach, mierz co 24h odchyłkę, po czasie będziesz wiedział, czego konkretny "Egzemplarz" przy jego sposobie użytkowania, może oczekiwać od konkretnego egzemplarza werku.
  3. Leszku, jak wygląda u Ciebie kwestia rezerwy chodu klonów ETA? Spotkałem się z wieloma opiniami, że w normalnym użytkowaniu werki Sellita mają większe wymagania co do uzyskania pełnej rezerwy chodu w por. z ETA? W kontekście dokładności warto mocno podkreślić, że nie należy mylić COSC z pracą w rzeczywistych warunkach. Oczywiście COSC powinien dać pojęcie na temat precyzji wykonania danego egzemplarza i podatności na potencjalne odchyłki, natomiast ocena ostateczna zależy jednak od rzeczywistych warunków pracy, które chcąc nie chcąc są różne od war. laboratoryjnych. Temat wałkowany wielokrotnie na forum zatem zainteresowanych odsyłam do wyszukiwarki.
  4. ... i czy fabryka zegarkowa tylko je wkłada czy dodaje do nich coś od siebie poza regulacją...
  5. To wygląda, że ładnie powinny świecić. Dobrze wiedzieć, że takie same. Z tymi babolami to był żart. Kto bez lupy będzie to widział?
  6. Czyli te "pipetowe" wskazówki dają gorszy efekt od tego w C8? Trochę żartobliwie w kontekście baboli tu im "nie wyszło" na wskazówkach Źródło: http://www.worldwatchreview.com/2016/08/29/christopher-ward-c8-utc-worldtimer-automatic/
  7. Nie było tematu... To wiele wyjaśnia. Zatem budzik jak najbardziej zasłużony.
  8. Fajnie, że siadło! Jak luma? Przestała przeszkadzać?
  9. Już wiem dla kogo produkowane są te wszystkie "budziki". Świetny zegar!
  10. Stare ale w akcie desperacji powinno wystarczyć:
  11. W Tajfunie może tak, w Trajdencie jest tylko wewnętrzny. I dobrze, bo to zegarek do tyrania, a nie do "słitfoci". Czy podwójny, potrójny AR wewnętrzny daje lepszy efekt (poza niebieskim szkłem) niż w przypadku pojedynczego?
  12. MkI Classic wyglądała tak jak C60 MkII tylko na pierwszy rzut oka brakowało jej bezela nurkowego. Ten C65 LE odstraszył mnie z powodu tych zdjęć: http://www.christopherwardforum.com/viewtopic.php?f=1&t=37795 Przy okazji, dla tych co narzekają na umieszczenie nowego logo: http://www.christopherwardforum.com/viewtopic.php?f=79&t=42265
  13. MkI tu w wersji LE - ostatni wypust. Do dziś żałuję, po obejrzeniu jego ceny w schowku na koncie, że go jednak nie wziąłem pomimo wątpliwości (na żywo nie była taka kozacka tarcza, a może to wina zdjęć? szkoda, że się nie postanowiłem przekonać): Szkoda, chodzi mi taki po głowie. Zanim znoszę tak pasek, obawiam się, że się rozsypie...
  14. W takim razie będę musiał jeszcze raz dokładnie obejrzeć No 1. Dołączyłem jakiś czas temu, natomiast nie było czasu na skrobnięcie: "Hi!", co w końcu nadrobiłem. Przy okazji w końcu będę musiał podszlifować angielski, a nie tylko techniczny i techniczny... Btw, co to za pasek? C65, też mi po głowie chodził, ale raczej w wersji poprzedniej. Nowy diver od KonTiki wygląda godnie.
  15. Zapytaj Leszka gdzie kupował, ma takie pudełko, o ile dobrze pamiętam.
  16. A to takie buty... Faktycznie, nieładnie. Proste: Polish edition aka. Silesian edition. Zbyt prosto temat powiązałem. Faktycznie śląska wersja, to jednak inna kolorystyka. Zresztą, zestaw biało-czerwony i nazwa jest kojarzona z użytkownikiem Leszek. To jaki nast. ChW?
  17. Uuu... a co się GMT stało? Mi ost. Kol. Piotr uświadomił, że godzinowa idealnie nie wchodzi w indeksy. Sprawdziłem. Ma rację ale poprawiać nie będę. Ciekawe co wybierzesz na kolejny cel. GMT Polish Edition? Na forum ChW są wariaci, którzy mają i Pro i Pro GMT, w wersji o nazwie nadanej przez Ciebie. Przyjęło się! Kurcze, to w takim razie oszukałem ludzi. Oby się nie przyjęło...
  18. Jest w Twojej okolicy zaczątek ładnej kolekcji ChW. Może temat pójść jak z Airmanami.
  19. Coś mi się widzi, że wcześniej... W końcu Piotrek, to koneser i fajnemu zegarkowi nie przepuści. A i Krk można jakiś podstolik zmontować. Tajfuna macałeś, a Trajdenta nie? Jak to się tak udało?
  20. Z wątku Glycine was wykopsali czy boicie się tam głosić prawdę objawioną, a może tęsknicie za forumowym trolem? Te z Alledrogo są złe?
  21. Nie złapałem. Kupiłeś coś nowego? Przy okazji, miałem pytać o wersję "ślunską", ponieważ ost. Koledzy z forum ChW przypomnieli, że jest takowa "Polish Edition". Podobno jedna z ładniejszych. No i mam wersję "ślunską".
  22. Fakt ale dlatego, zeby nie robic konkurencji "Kombatom"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.