Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

John Time

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1433
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez John Time

  1. Koperta wydaje się ok (nie widzimy spodu), jeśli mechanizm funkcjonuje to super (również go nie widzimy), wskazówki do reanimacji a co do tarczy to dwie opcje: - restauracja w oparciu o wiedzę jak wyglądała wcześniej lub - poszukać innej w akceptowalnym stanie Delbana nie "biła" lat produkcji i wiek można tylko około okreslić, ale to już przedmówcy ładnie wyłuszczyli - podsumowując - coś z tego jeszcze da się zrobić, pozostaje tylko temat kosztów, które niestety się pojawią
  2. Dzięki za komentarze dotyczące Recordmastera - mnie też się podoba. A co do mycia tarczy to zacząłem się nad tym zastanawiać gdy zrobiłem fotografie w makro, gdzie, jak wiemy, widać to nawet czego nie widać. Zasadas - ja stosuję taką metodę jak Artur: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/30059-czyszczenie-tarczy/ , ale nie ma w tym przesady, iż należy to robić wyjątkowo ostrożnie i wszystko ma znaczenie. Woda nie może być ani za zimna, ani za ciepła; detergentu niewiele; do płukania tylko destylowana woda (kranówka wykluczona). A efekt niewłaściwego sposobu mycia mamy kilka postów wyżej u Zamora, o ile o myciu można mówić bo to raczej na dość ostre traktowanie wygląda. Pewnie to był murzynek bidula.
  3. Kilka dni temu pozwoliłem sobie na dość emocjonalną wypowiedź a to pewnie dlatego, że właśnie tak myślę, ale to już chyba wcześniej dało sie zauważyć, że nie jestem jakimś szalonym zwolennikiem renowacji. Dziś wróciłem do tej aukcji Recordmastera i gdy zobaczyłem wynik finansowy (a jeszcze nie minęła połowa czasu trwania aukcji) to się zastanowiłem i w sumie doszedłem do wniosku, że to o kolekcjonowanie przecież chodzi i - jeśli ktoś lubi takie, które poddano renowacji, udanej lub też nie, ale jeśli akceptuje ten fakt to dlaczego nie, - jeśli ktoś chce kupić zapuszczoną i samemu odnowić, to dlaczego nie, - jeśli ktoś szuka pięknej tarczy i akceptuje zniszczoną kopertę, bo można ją odrestaurować, to dlaczego nie, ale chyba warto cierpliwie jednak poczekać na okazję (Delbana to jednak popularna marka jest) bo ten zegarek powinien wyglądać choć tak Mam go już kilka miesięcy i jeszcze nie jest przeznaczony do eksponowania bo ma trochę brudu na tarczy i zastanawiam sie nad jej umyciem, może również mycie mechanizmu, pasek właściwszy już zamówiony, może restauracja wskazówek, ale to tak tylko porównawczo w konfrontacji do odrestaurowanego i oby nabywca w tej aukcji po czasie nie pomyślał, że szkoda go kijem owiniętym w szmatę było tykać.
  4. bardzo ładna - duża seria, czytelna i jasna tarcza, piękny krój wskazówek, krabik i tylko ta restauracja koperty ... szkoda, że odnawiacz wżerów wpierw nie wypełnił - co to za mechanizm?
  5. A to dobrze - i tak trzeba - ale czy znany jest komuś oryginalny Original elektroniczny? Ja nie widziałem, ale też mnie szczególnie elektroniczne nie interesowały
  6. Zgadzam się, zasadas, co do koperty, bo, zresztą już to napisałem, naprawdę udana renowacja - co prawda te "ostre krawędzie" takie znowu ostre nie są, a wynika to pewnie z ograniczenia technologicznego, to generalnie koperta i dekiel na plus, ale tarcza (żal, że w ogóle) do ponownej obróbki i może dałoby się na nią patrzeć bez ciemnych okularów
  7. Zgadza się, a cały opis to stek bzdur - nie rozumiem po co oszukiwać, że to stan fabryczny - a te profesjonale okreslenia pełne technicznej finezji - no miodzio. Choć muszę przyznać, że koperta zrobiona nieźle, ale tarcza to już byk na byku i całkiem pomijam fakt wściekłej zieleni markerów jakby flamastrem naniesionych oraz wypełnienia wskazówek. Ogólnie dla mnie ta Królowa wygląda trochę jak podpacykowana 17-sto wieczna francuska baronowa ....no ale, co ja tam wiem - pójdzie pewnie za ładnych parę stówek.
  8. juz wówczas spodobało mi się to powiedzenie: nie tknąć kijem nawet owiniętym w szmatę - dobre
  9. bardzo podaba mi się werk FEF380, sam też coś tam na nim mam - jeśli to tylko wałek to nie powinno być problemu
  10. parafrazując jednego prezydenta - zamachowy, nie idź tą drogą! - zegarek jest fajny taki jaki jest i, oczywiście to moja subiektywna opinia, ale po restauracji zmieni się nie do poznania z vintage w ....... całkiem nowy zegarek, a to już będzie inna bajka
  11. czyli wyjątek od reguły - zatem tym bardziej cenna zdobycz i to w dobrym stanie (koronka !!!)
  12. Wywołałeś temat, który kiedyś bardzo mnie nurtował - otóż faktycznie "rubis" to nieczęsto spotykany napis, nieczęsty jest również układ pozostałych napisów, ale nie o tym. Przyzwyczajeni jesteśmy do Varl'ów z ringiem z drobną podziałką i to zazwyczaj budziło mój niepokój widząc takie i po bliższych (fizycznych) oględzinach dochodziłem do przekonania, iż były (tarcze) kombinowane. Jednak były to zegarki w typowym układzie napisów i zazwyczaj na AS zatem podejrzliwość myślę uzasadniona. Teraz z kolei widzę Twojego i pojawiły się ponownie wątpliwości, ale nie będąc pewnym nie wypowiadałem się bo coś mi jakby świtało - zdjęcia takiego już widziałem w bazie WK zastanawiam się czy takie tarcze z "szeroką" podziałką były jednak typowe (bo wydaje się, że występowały) czy raczej przejściowe pomiędzy modelami Atlantic'a z drobną i szeroką podziałką jeśli z nikt mu nie ma nic do zarzucenia to cena sądzę ok no i fajny sekundnik
  13. zegarek po renowacji - ciekawy kolor wypełnienia wskazówek - jeśli taki Chciałeś kupić to niech się nosi - tak wyglądał kiedyś (mój jest na innym mechanizmie) i sam możesz porównać stopień zbliżenia do stanu początkowego
  14. dzięki - ale nie odważę się na początek na moim niebieskim, na którym mam tylko kilka niewielkich ubytków w okolicy markerów - ale popróbuję na jakimś złomiku - jakiego lakieru używasz (ja raczej chcę tylko zabezpieczyć bezbarwnym i nie będę barwił)?
  15. to nie "podróba" - jedynie nad sekundnikiem się trochę zastanawiam - przeciwwaga jakby trochę przydługa, ale jeśli nawet to kształt zbliżony - może ktoś jeszcze zerknie
  16. raczej składak - koperta strasznie umęczona i nieudolnie pochromowana, ale ja jestem uprzedzony do chromowania to sie może do tego tylko ograniczę - dekiel od innego modelu i musiał być mocno poorany bo mimo szlifu nadal wyzierają rysy - koronka nieoryginalna - tarcza - o czarnych trudno się wypowiadać (dużo już o tym było na forum), musiałyby być zdjęcia w lepszej rozdzielczości, ale wydaje mi się, iż lakier włazi na indeksy, ale to może być złudzenie - wskazówki ok, niestety stan mechanizmu nieznany - ogólnie - jeśli to bardzo dobry stan jak opisuje sprzedawce to strach zapytać jak wyglądają jego gorsze egzemplarze Aniu - a myślałem, że tylko ja poranną kawę wypijam przy monitorze
  17. miałem taki sam model - niestety w gorszym stanie i odsprzedałem - miała sygnowaną koronkę - poproszę znajomego o jej fotki
  18. a swoją drogą jak takie uszczerbki zabezpieczyć - werniksem? punktowo czy po całej tarczy? te tarcze są niezwykle nietrwałe, ale bardzo ładne, choć tej w wersji "India style" jeszcze nie mam
  19. I o to chodzi aby każdy budował swój zbiór w/g własnych regół, bo wtedy tylko daje to satysfakcję - ja robie to w oparciu o swoje, a Ty swoje priorytety, i szanuję to. Renowacja renowacją, ale myślę, iż jeśli trafiłbyś ładną kopertkę to pewnie nie poskąpisz na nowy domek dla murzynka i cieszę się, iż nie odebrałeś mojej wypowiedzi jako osobistą wycieczkę. Zatem do nastepnej Delbanki.
  20. Myślę, że byłoby szkoda rezygnować z poszukiwań tylko z uwagi, iż istnieją podróby, bo zawsze istniały i nie uwolnimy sie od nich. Faktycznie, trzeba zachować czujność i jeśli coś nie daje możliwości jasnej oceny prosić o fotografie w dobrej rozdzielczości i posiłkować się opiniami innych. Rozbawił mnie ostatnio jeden sprzedawca (zresztą to nie pierwszy, który tak się zachował), którego poprosiłem o inny komplet fotografii interesującego mnie zegarka, po czym faktycznie taki komplet otrzymałem - również nieostry. Z oferty nie skorzystałem, a po jej zakończeniu (zegarka nikt nie kupił) otrzymałem email z bluzgami, żebym więcej nie prosił o zdjęcia jak nie chcę kupić - muszę się zgodzić, więcej już nie poproszę, a Pana skrupulatnie odnotowałem jako potencjalne źródło kłopotów. To prawda, że te podróbki nadal nie są idealne, ale tylko zwracam uwagę na fakt iż należy zachować ostrożność, bo ciągle pojawiają sie nowi ich wytwórcy, a indeksy i markery zostaną zazwyczaj naniesione po instalacji werku. Te podróbki nie są tak groźne jak próby przedstawienia składaka jako modelu faktycznie występującego. Otóż całkiem niedawno zaobserwowałem na All model Original'a, którego nigdy wcześniej nie widziałem, tzn o tarczy w odcieniu morskich fal, jednak po głębszym zastanowieniu uznałem, iż takie cudo nie istnieje, tym bardziej, iż sprzedawca prezentował zegarek jako "granatowy" a tego to znałem i posiadałem już swego czasu pięć egzemplarzy, choć w odcieniu nieco innym od oferowanego (na marginesie aukcja osiągnęła cenę o bardzo wysokim pułapie). Ostatnio jednak pojawił sie podobny, jednak w ofercie innego, nowego sprzedawcy. I teraz tak: albo korzysta z usług tego samego grafika (można operując niebieskim w Photoshopie osiągnąć odcień morza) lub jets to model, którego nie znam a wtedy należy nad tym pomyśleć. Oto i delikwent: http://allegro.pl/at...3021467095.html obserwuję tę aukcję i nie mogę wyjść ze zdziwienia patrząc na szalone zainteresowanie i ilość licytujących i podejżewam, iż cena znów osiągnie ładną górkę - oto moja subiektywna ocena - w miejscu opisanych fosforyzujących markerów dziury przez które wyziera miejscami goły metal tarczy - sekundnik - nie ten model, zresztą odbiega odcieniem od pozostałych wskazówek - koperta mimo, iż ładna to nie pochodzi z modelu z unitasem a z modelu z fhf czyli młodszego: zbyt szerokie uszy - koronka raczej nie jest oryginalna, powinna być stożkowa Pozdsumowując - mimo świetnych fotografii to moim zdaniem składak - jeśli się mylę wyprowadźcie mnie z błędu abym miał jeszcze szansę wziąć udział w aukcji
  21. Zasadas, bardzo ładna tarcza (kąpiel + werniks jak mniemam), bardzo fajne i nieczęsto występujące wskazówki (często występują chyba przy werkach innych niz felsa - jaki silnik ma ta Delbana?), ale, nie obraź się, wydaje mi się, iż to co do tej pory wymieniłem zasługuje na równie fajną i w dobrym stanie kopertę, bo nie pasuje mi tu ta odnawiana - w moim odczuciu zakłóca to odbiór estetyczny zegarka. Oczywiście pewnie posypią się gromy, ale skoro tak dobrze idzie Ci rozkręcanie to wciśnij to fajne wnętrze do innej nieodnawianej koperty, porównaj wówczas i sam się zastanów nad odczuciami jakie niesie ze sobą to wrażenie wizualne. Kto wie, może okazać się, iż przyznasz mi rację. Oczywiście jak zwykle przepraszam za aż tak subiektywmą ocenę, do której jednak roszczę sobie zawsze prawo - nie jest moim celem negowanie Twoich wyborów a jedynie zmobilizowanie do działania innego niż wstępnie założone, a które mogłoby okazać się jednak trafione, choć decyzja zawsze pozostaje właściciela.
  22. a wracając do tematu - z Originalami zawsze trzeba uważać, a teraz jeszcze bardziej - w tym "atlantic'u elektroniku" tarcza jest z tych podróbek co to im szybko indeksy odpadają, ale są juz lepsze - o proszę, na zatoce: http://www.ebay.pl/i...984.m1423.l2649 http://www.ebay.pl/i...984.m1423.l2649
  23. to nie szalony majsterkowicz - już nie wystarcza podrabianie - artysta musi materializować nowe wizje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.