Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

desmo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    9432
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez desmo

  1. Eee, ale miałeś pokazać motocykl a nie samolot ;-)
  2. Batmanowi ładnie i na oysterze i na jubilee ( tej nowej i tej starej -to wersja od 36 mm DJa ?) a u mnie Rolex dla dyskretnych
  3. Awatar jak awatar ale ta afiliacja nad nim...chcę wierzyć że chodzi o zegarki ;-)
  4. Zdaje się że niektórzy komentujący zapomnieli że prezentowany tu pogląd kolegi nicon jest subiektywnym wyborem jednozegarkowca pragmatyka z bardzo konkretnie zdefiniowanym budżetem. W takim kontekście wszystko co napisał trzyma się kupy. Pewnie razi to kolegów z większym budżetem albo jednozagrkowców romantyków którzy zaliczają kolejne swoje prywatne ikony, albo ludzi którzy nie wyobrażają sobie że można przez kilka lat nosić dzień w dzień ten sam zegarek. Kolegom romantykom przypominam że wielu użytkowników z bardzo praktycznych powodów interesuje się tym jak nosi się zegarek i ile kosztuje serwis , jak często trzeba go wykonywać i jak długo trwa i czy wykona go zegarmistrz w ich miejscowości czy dopiero ten Monachium...i oni też zasługują na wiarygodną informację a nie pogardliwe uwagi żeby sobie lepiej kupili kwarca jak im inhałs nie pasuje.
  5. Mydło i strumień wody z różnych kierunków na zdjętej bransolecie powinien poradzić sobie z większością zabrudzeń o ile czyszczenie odbywa się regularnie. Jeśli nie - miękka szczotka. Uważałbym tylko na spontaniczne przecieranie czymkolwiek złotego bezela , jeśli akurat jakieś mikro okruchy są do niego przyklejone to można nimi łatwo spowodować mikroryski. Lepiej to czyszczenie robić przy okazji spłukiwania albo choć zdmuchnąć te mikropyłki. Co do ściereczek to na przykład polerowane powierzchnie,dla których największym problemem są odciski palców, idealnie czyści się ściereczką z mikrofibry. To zostaje Ci Aquaterra dla nudziarzy ;-)
  6. Tak, Beckham ma z reguły dopracowaną stylówę na większość okazji choć głównie „ jest ikoną stylu casual. A synowie mówią ludzkim językiem tylko po szkole i po dniach aktywnie spędzonych z rodziną. Jak się zagubią z rówieśnikami w odmętach sieci to pojawiają się słowa które znam ale jakby w innym kontekście na przykład „ typ” , „ tłusto” vel „masno” ( tu musiałem sięgać po pomoc ) na szczęście słowa Patek, Odemar i Rolex nadal odnoszą się do zegarków ;-)
  7. Znam wszytkie słowa więc chyba to nie to ;-)
  8. Masz rację to jakś złota wersja ;-) to jest dopiero „ obciach” jak to jest teraz wstyd we współczesnej nowomowie?
  9. Młodsi też są ale kto by się tam oglądał na innych ;-)
  10. Rafale, Cywilizacja na szczęście dała nam już materiały i fasony które zniosą letni upał bez ujmy na „męskim honorze” ale faktycznie wymaga to odejście od paradygmatu jeden garnitur „od komuniii aż po grób” ;-)
  11. Jako posiadacz kilku wersji DJa i kilku wersji sportowych Rolexów zachęcam kolegów do zdefiniowania własnych kryteriów „podobania” i „potrzeb”. Oczywiście tylko tych kolegów którzy narzucają sobie twardą dyscyplinę budżetową bo te zegarki są na tyle różne że łatwo zbudować nie jednocyfrową kolekcję tylko z Rolexów ( a gdzie inne marki ). Niestety DJe mają to do siebie że zmiana jednego elementu potrafi zmienić wizualnie zegarek więc proponuję najbardziej racjonalne podejście w oparciu o zdefiniowanie dla siebie jaką rolę ma ten DJ pełnić w mojej kolekcji. Ja trzymam się zasady że jasne tarcze bardziej formalne , ciemne bardziej sportowe z tym że z ciemnych dla DJa rezerwuję tylko magiczny niebieski bo czarny to kolor professionali a grafit wygląda w większości ekspozycji jak niedorobiony czarny. Karbowany bezel bardziej szlachetny i błyszczący ( bardziej formalny ) niż gładki , Bransoleta jest najtrudniejszym elementem do wyboru bo jubilee bardziej „ dziadkowa” , vintydżowa ale mniej błyszcząca niż oyster. Dlatego mnie najbardziej odpowiada gradacja : 1.uniwersalny sport : gładki bezel, oyster ciemna lub jasna tarcza, 2. bardziej formalny sport : oyster i karbowany bezel ( tarcza jasna lub ciemna bo i tak zegar świeci mocno światłem odbitym ) 3. albo gładki bezel , jubilee tarcza raczej jasna - klimat vintydż ale bez nadmiernego bling. Konfiguracja karbowany bezel plus jubilee jest imo flagową dla określonego zestawienia ....i to jest bezkompromisowa ikona lat siedemdziesiątych i albo to dźwigasz albo bawisz się w półśrodki ;-)
  12. Musiałem ,musiałem...jeszcze nie wymyślono lepszego ubrania dla mężczyzny ;-)
  13. DJ 41 jest uniwersalny choć akurat nie w wybranej przez kolegę konfiguracji. Ze sportowych modeli warto pamiętać o Explorerze.
  14. Zamawiaj w ciemno a jak się nie spodoba to raczej nie będzie problemu z odsprzedażą :-)
  15. Takie zdjęcia i zegarki jak kolegi denver zostrzają apetyt
  16. Klasyczna elegancja to cienki dwuwskazówkowiec bez daty na delikatnym aligatorze/ croco. A DJ to casual, któremu niektóre elementy ( jasna tarcza, karbowany bezel LUB bransoleta jubilee ) mogą dodawać elegancji ;-)
  17. Też tak twierdziłem zanim zacząłem nosić PAMa ;-)
  18. Współczesna reedycja pierwszego Seamastera
  19. Można też capecodem ale po co...to jakby poddać Iggiego zabiegom medycyny estetycznej ;-)
  20. Nie do końca. Zaburzone proporcje ( za grube uszy, bezel i indeksy ) miała generacja 2 DJa na szczęście klienci głosując portfelami szybko skorygowali Rolexa a poza poprawionymi uszami , bezelem i indeksami dostali w bonusie nowy mechanizm z 72 godzinami rezerwy . ( pierwsze zdjęcie) DJ 41 jest przeskalowanym DJ 36 ( drugie zdjęcie ) i dla mnie ma nawet lepsze proporcje ( lepiej zaznaczone przejście między kopertą a bransoletą - „ talia” ;-) ) więc nie ma powrotu do 36. Natomiast świetnie że jest wybór bo to oznacza że ludzie o różnych nadgarstkach mogą cieszyć się z tego zegarka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.