Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

desmo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    9432
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez desmo

  1. W Ale Kino właśnie solidna historia na faktach.
  2. Military Heritage też nie miał. Za to będziesz miał zlecenia bo uszy w nietypowym 19 mm rozstawie ;-)Mnie w sektorowych zegarkach przeszkadza „płaska” tarcza. Mimo grafiki, kolorów i nawet szlifu na elementach tarczy.
  3. No w przypadku „zakupu” Rolexa obecnie to faktycznie można stworzyć więź na lata...platoniczną.
  4. Choć u kolegi uszy wystają poza obręb nadgarstka. W przypadku wątpliwości za duży/ za mały polecam też zdjęcie całej sylwetki z zegarkiem.
  5. ABTW żartuje w zapowiedzi tego Chronorisa, że Tom Selleck trafił na swój model ;-)
  6. Napisałem to zanim dodałeś regułę zaliczania produkcji po połowie roku do roku następnego. W moim przykładzie było to niezależne potwierdzenie to że zegarek wyprodukowany wg piktogramu w 2007 faktycznie w 2007 istniał czyli nie jest to karta od innego zegarka ( zgadzają się wszystkie numery ) ...więc jak mógł być sprzedany w 2006, czyli w roku poprzedzającym jego produkcję.Później wyjaśniłeś że być może był wyprodukowany w drugiej połowie roku 2006 i zaliczony do puli z 2007 Wiadomo, stoję w kolejce bo Omegi jeszcze dostępne i „tanie” . Kto wie co będzie w przyszłym roku jak już będą tam gdzie Rolex 5 lat temu ;-)
  7. Ten z 23 to Współczesny hesalitowy Moon na bransolecie. Ale inny, starszy w moim posiadaniu ( też Big box) ma podobny zapis - zakup 14, plastik 16 p który mieściłby się w tej logice - produkcja druga połowa 2014 i tak kupiony, zaliczony jako produkcja 2015 , zapis na karcie 16.. Co do Seamastera .Mogę się domyślać że poprzedni właściciel miał wysokie wymagania wobec chodu chronometru ( gdzieś ostatnio czytałem że w branży zegarkowej to popularny profil klienta ;-) i zażyczył sprawdzenie w fabryce...to i dostał certyfikat. Pewnie jest tak że zasada działała w czasach w których dało się lepiej przewidzieć produkcję i sprzedaż z uwagi na ich mniejszy zakres i dynamikę. W międzyczasie wprowadzono parę optymalizacji w zakresie gospodarowania częściami, magazynem a sprzedaż strzeliła w górę później w dół itd...i stare zasady się poluzowały przy okazji utrudni się życie producentom fejków i kolekcjonerom buchalterom ;-)
  8. Spokojnie tego zegarka nigdy nie sprzedam - to miętowy 2254 w kolekcjonerskim zestawie. I kolejna zagadka - osobiście kupiony w Kruku deville pod sam koniec roku 10 ma na piktogramie 11 ( czyli niby możliwe wyprdukowany i sprzedany w 2010 ) ale książeczka - okładka 11, środek 08....Coś mi to pachnie miejską legendą Papierowy Certyfikat Chronometru niezależnie od plastikowego.
  9. Na grzbiecie jest 22 a na ostatniej stronie 07/18 ...także wg tej teorii mam instrukcję frankena - środek od innego zegarka a okładkę od jeszcze nieprodukowanego modelu :-)))) Seamaster sprzedany w 2006 ( grubo przed erą Metas) też nie potwierdza tej teorii...karta 08, okładka 1/8 a środek 05/06 ...certyfikat z Bienne 2007 ;-)
  10. Ciekawa koncepcja ale nieprawdziwa - patrzę na kartę zegarka kupionego w foliach u AD w tym roku - numer edycji operating instructions na karcie to 23 :-)
  11. Staszku jeśli NATO jest granatowo czerwone to jest prawie tak idealnie jak na bransolecie ...bo reszta pasuje jak ulał ;-)
  12. Oczywiście że bateryjka czy smart watch oszczędzi frustracji ale jeśli jednak chce mechaniczny ( z duszą) to korekta raz na kilka tygodni jest lepsza niż co trzeci dzień ;-) Choć dla mnie ta sekunda ponad deklarowaną normė odchyłki to nadal świetny wynik.
  13. Dyskusja z gatunku co mnie kręci w zegarkach...ktoś woli biżuteryjny sznyt, ktoś wielkie ( albo mniejsze ) komplikacje, ktoś pięknie dekorowany werk, ktoś odporność na pole magnetyczne i wysoki WR a ktoś inny szuka najlepszej na rynku precyzji. ( są też miłośnicy tylko tych zegarków które można kupić z rabatem i sprzedać inkasując premium ;-) Choć tak naprawdę precyzja zegarka będzie zawsze niesatysfakcjonująca - ja już dawno wyleczyłem się z myślenia o zegarkach mechanicznyc jako o precyzyjnych instrumentach. Trąci to trochę nawinością laika wierzącego w slogan „szwajcarska precyzja” . Naturą zegarka mechanicznego jest niedokładność a sposób jego użytkowania będzie na nią znacząco wpływał ( choćby banalne działanie pola magnetycznego z magnesu torebki czy długie przerwy w użytkowaniu ) . Jedyny praktyczny aspekt tej dokładności, który przychodzi mi do głowy to częstość korekt w przypadku gdy to mój jedyny zegarek. Więc jeśli dokładność jedynego zegarka była podstawowym kryterium - trochę rozumiem , jeśli zegarków jest kilka - szkoda zdrowia.
  14. Im dłużej żyję tym bardziej przekonuje mnie teza - jak absolutnie nie trzeba ( znaczy rażąco nie odbiega od wzorca ) to nie otwierać ;-)
  15. O ile w przypadku zwykłego BB masz alternatywę w postaci wersji na ETA dostępnej na wtórnym rynku to chrono oferowane jest tylko z inhousem. Choć jest to modyfikowany ale jednak dostępny chyba od 10 lat mechanizm B01 Breitlinga. Poza okresem gwarancyjnym można iść tym tropem szukając zegarmistzów którzy pracowali z tym mechanizmem.
  16. Pytałem ostatnio w Jubitomie przy okazji akcji promocyjnej...poziom rabatów z reklam nie dotyczy większości Omeg.
  17. Nie no Panowie w wątku Rolexa jest reklamowana jako „ lepszy zegarek” więc sięgajcie głębiej do portfela bez marudzenia ...
  18. Przykład Metalliki niby dobry ale przykład... Rolexa pokazuje, że można na lata zdominować rynek na bazie jednej ( w przybliżeniu) koperty , 3 ( w praktyce 2 ) bransolet i nie więcej niż kilku mechanizmów stosowanych jednoczasowo. AP robi to samo półkę wyżej mając w dodatku atut ( przynajmniej dla niektórych klientów) wielkich komplikacji. Fajnie że próbują wyjść poza dwie linie ale jeszcze jeden taki niewypał jak Code i sami dojdą do wniosku że bezpieczniej robić to co wychodzi im najlepiej. Choć gdyby Jules powrócił w 38-39 mm to nie mówię nie. PS widzę że nie tylko ja mam takie refleksje tylko ...wolniej piszę ;-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.