No ja jednak kupuję tylko te które mi się podobają i tylko takie poniżej 2000 sztuk. Później z tego samego powodu trudno się rozstać ale przynajmniej nie muszę się zmuszać do noszenia. Tak czy siak kariera tej limitki spektakularna.
Na pewno najdroższa ale czy najlepsza? Przyznam że mogłem ją kupić za retail ale mi się nie podobała , teraz „podoba” mi się już trochę bardziej ale obawiam się że 70% tej magii to jej niedostępność ;-) tak czy siak gratulacje Omegowej Daytony ...
Byłem przekonany że syntetyk dotyczy tylko tańszych modeli ale to nieprawda. Trudno trafić za aplikowaną tu marketingową regułą bo niezależnie od szlifu można mieć zegarek za niemal 13 tyś dolarów z syntetykiem lub za 8 tyś z szafirem.
Z tych komentarzy wynika przede wszystkim że spora część tego społeczeństwa to hipokryci nadal mentalnie tkwiący w komunie uważając że okradając producenta walczą z systemem...producent to złodziej a oni tylko zaradni tacy ....i to jest dopiero smutne...
Początek lat 30-tych obfitował w prostokątne zegarki z fajnymi patentami. Na przykład diver Omegi z 1932 roku. A Cartier faktycznie cabochon rezerwuje dla droższych lini lub modeli a podstawowe dostają syntetyk.
Fundacja sprawdza czy da się wyczyścić stock do końca ;-) ...skoro nie ma professionali a kolejka na DJe rośnie to może AirKing, SkyDweller lub Milgauss ... https://www.fratellowatches.com/three-rolex-models-thats-no-one-ever-talk-about/
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.