Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

desmo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    9432
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez desmo

  1. Na tym zdjęciu wyglądają atrakcyjnie ale mają takie wstawki
  2. To tylko przykład potwierdzający tezę że ludzie ceniący jakość nie mają problemów z Rolexem i PP w tym samym pudełku. Znajdziesz ich dzisiątki na forum Rolexa czy WUS. DJ 41 ma doskonale proporcje sam w sobie nawiązujące udanie do vintydżowych DJów. Proporcje są ważne bo one stanowią o całościowym odbiorze zegarka, a faktyczny rozmiar jest poniżej 40 mm. Niestety współczesne DJe 36 mm mają IMO tarczę pomniejszoną mocno przez railtrack przez co robi się maleńka w stosunku do szerokiego bezela. Okres eksperymentowania z kopertami sprawił że mamy teraz trochę bałaganu. Na przykład współczesny GMT jest dużo potężniejszy od Daytony ale ta druga sama w sobie jest idealna na moim nadgarstku z drugiej strony zmiana tylko uszu bez korekty maxi dial może dać nie do końca dobry efekt IMO jak w Kermicie. Bo proporcje są ważniejsze niż średnica.
  3. Szacunku należnego nie należy mylić z hagiograficznym. Ten mam zarezerwowany jak wiadomo tylko dla jednej marki. Nie ma, tak długo jak rozmawiamy o zegarkach. Jeśli zaczynasz przypisywać ich użytkownikom swoje projekcje oparte na stereotypach to nie ma sensu dyskutować. Również pozdrawiam,
  4. Wydawałoby się że Bartek ze swoim zdrowym podejściem ma najlepszy mandat do bycia wiarygodnym bo użytkuje jednocześnie zarówno PP jak i Rolexa. Ale niestety nie można mu ufać bo ma też, o zgrozo ! zegarki tej włoskiej wydmuszki co udaje manufakturę. Także zgłaszam sprzeciw i proszę o nie protokołowanie posta tego zegarkowego barbarzyńcy! Rozpaczliwie bronisz przegranej sprawy zamiast przeprosić i wyjaśnić co miałeś na myśli.
  5. Naturalnie. Zarówno ja jak i moi rozmówcy traktujemy z należnym szacunkiem manufaktury znajdujące się w piramidzie powyżej Rolexa. Ale nie odbiera nam to radości z codziennego użytkowania innego koajrzącego się może z mniej elietarną ale jednak jakością - produktu. Tak jak pisał felietonista Hodinkee - wielka trójka, inhouse to tylko etykietki - na końcu liczy się czy Twój zegarek trafia w Twoje potrzeby i sprawia Ci radość. Ja lubię produkty dobrej jakości i z jakąś historią i wszystkie moje zegarki spełniają te warunki.
  6. Ciekawe czy miliony użytkowników na świecie,w US, starej Europie , także tym którzy na amerykańskich, włoskich , niemieckich i o zgrozo nawet francuskich forach tak często mają w sowich kolekcjach Rolexy obok PP czy AP wiedzą że w biednej Polsce jest wybitny analityk rynku zegarkowego, socjolog i psycholog w jednym który kwestionuje nie tylko jakość produktu ale i motywy ich wyboru. Tak na przekór całemu światu - bo on po sarmacku ma w d...e cały świat - ważne jest jego personalne doświadczenie z tymi produktami. To ja kolego podam Ci moje personalne doświadczenie. Otóż od ładnych kilku lat posiadam eleganckie dwuwskazówkowce szanowanej i docenianej manufaktury pozycjonowanej tuż za wielką trójką . Bardzo je lubię, są dyskretnie eleganckie pasują do moich codziennych roboczych łachów i niemal na każdym spotkaniu poza granicami naszego kraju stają się pretekstem do ciekawych rozmów. W naszym kraju co najwyżej na tym forum. Ale po latach łapię się na tym że na codzień do tych samych roboczych czynności, na te same spotkania wybieram coraz czėściej Rolexa - bo jest uniwersalny, dokładny, wygodny, mieści się do każdego rodzaju etui podróżnego) co już nie jest takie proste z profilowanymi skórzanymi paskami ) w każdej strefie klimatycznej ( vide eleganckie paski) , łatwo i szybko doprowadzić go do porządku strumieniem cieplej wody itd. A w podróży lubię patrzeć jak światło gra na detalach tarczy czy bezela. Zabawne że Ci sami ludzie których spotykam , którzy tak chętnie doceniali starą szwajcarską manufakturę teraz chętnie rozmawiają także o Rolexach. Które sami posiadają obok Breguet, PP, czy JLC. Generalnie nie zauważyłem u nich przedmiotów słabej jakości także jakoś uspokaja mnie to, że to nie moja opinia jest w tej dyskusji aberracją.
  7. Świetna wersja , podobnie jak i odwrotna ...jak to mówią ... Którego byś nie wybrał DJa - będzie Pan zadowolony
  8. Cztery i pół raza lepiej ale kolega nie chce przyjąć perspektywy rynku tylko brnie w subiektywne oceny ;-)
  9. Ale wkręciliśmy kolegę Lorda ( Pana? ) Dorastają kolejne pokolenia z innymi potrzebami , rynek staje się agresywny i nieprzewidywalny a wszystko to pod presją technologicznej doskonałości 4.0 Rolex ze swoim modelem biznesowym jest skazany na coraz większą automatyzację pytanie co zrobią takie firmy jak PP. Czy i jak będą chciały skorzystać z nowych technologii by pozostać konkurencyjnymi czy znajdą sposób ( marektingową bajkę ) na przekonanie klientów że warto płacić jeszcze więcej za zagarmistrzowską niedoskonałość podobno zegarka prawie bespoke. https://journal.hautehorlogerie.org/en/how-the-digital-revolution-will-impact-watchmaking-jobs/ I jeszcze na koniec bardzo spodobała mi się konkluzja z ubiegłorocznego bicia piany na ten sam temat na łamach Hodinkee : https://www.hodinkee.com/articles/why-isnt-rolex-considered-one-of-the-big-three
  10. I dlatego w 2017 roku klienci płacili średnio za tę jakość Omegi dwa razy mniej niż za Rolexa. Mówimy o cenach retail a więc nie podlegających prawom wtórnego rynku. Ale nawet zapominając o cenach z metki - także poziom rabatów oferowanych przez AD na całym świecie wskazuje na znacznie mniejszą wiarę jubilerów w jakość Omegi w porównaniu do Rolexa. I na koniec - szara strefa - ,wśród dziesiątek niepowtarzalnie ładnych, dokładnych i świetnie zdobionych modeli Omegi jedyny który w ostatnich latach zyskał uznanie w oczach kolekcjonerów to Snoopy. Pozostałe zgodnie były przeceniane przez AD aby wcisnąć je klientom. Nie bardzo rozumiem dlaczego tyle światłych umysłów także na tym forum płaci bez mrugania okiem retail plus za Rolexy a na Omegi nie spojrzy jeśli nie mają dwucyfrowych rabatów...
  11. Zawsze możesz napisać jaśniej swoje mądre wnioski, inteligentni ludzie znajdą sposób żeby być dobrze rozumianymi.Możesz też sprawdzić w słowniku języka polskiego PWN czy Britanice jak definiowane są luksus czy luksusowe i ocenić czy jest to obiektywnie dobre źródło czy z wrodzoną ( a może nabytą ) wyższością dasz korpoludkom lepszą wykładanię... I tak na koniec zdaje się że nie ja jedyny oceniłem krytycznie Twój wpis, uczynił to między innymi także autor tego wątku i to mimo konfliktu stanowisk. Także zamiast kluczyć elegancko byłoby przeprosić i na przyszłość zajmować bardziej wyważone stanowiska zwłaszcza w tak błahych sprawach.
  12. Do czego służą te dwie subtarcze w diverze? ;-)
  13. No bo AP jest niżej w piramidzie prestiżu przecież.
  14. Nieważne Astral, nieważne jakim jesteś człowiekiem, co robisz w życiu co masz w głowie , jakie masz inne zegarki - skoro masz Rolexa jesteś „aspirującym nuworyszem„ ...to jest aksjomat forumowej „elity”... Twoja sytuacja jest jeszcze gorsza bo masz „ bluesy’iego” z żółtym złotem ;-)
  15. To było Irek w czasach gdy jubilee nie miały mikroregulacji ;-)
  16. To prawdopodobnie efekt braku przeszklonego dekla...
  17. Kolego Lord nadal mam wrażenie przerysowujesz problem. Nikt nie kwestionuje pozycji PP i jej wkładu w historię zegarmistrzostwa. Doceniam także współczesne produkty . Sam traktuję świadomie czy podświadomie niektóre zegarki wielkiej trójki jako jeden z celów swojej przygody z zegarkami . Mam też w swojej kolekcji zegarki droższe, wyżej pozycjonowane i bardziej wyjątkowe niż współczesny Rolex ale uważam że globalnie trudno dostrzec między współczesnym bazowymi modelami zegarków powyżej pewnego pułapu przepaść. Nie twierdzę, ani nikt w tym wątku jak zrozumiałem że Rolex jest lepszy od PP. Po prostu nie ma między bazowymi modelami przepaści. Też chętnie przeczytam porównanie Celliniego do Calatravy choć będzie to w pewnej mierze subiektywna wyliczanka - ile punktów przyznać za dekorowany mechanizm a ile za komplikacje lub ich brak. Czy guilloche jest lepszy od emalii itd. Także nie wmawiaj nam że pozycjonujemy Rolexa wyżej bo tak nie jest. A posty jak ten powyżej płynący z Krakowa , obraźliwie oceniające uczestników, zamiast zegarków, szkodzą temu forum bardziej niż nawet najbardziej absurdalna opinia o jakimkolwiek zegarku. Jak ktoś ma pretensje do bycia elitą choćby tylko tego forum to powinien to rozumieć.
  18. „Korpoludki o kwestionowanym wykształceniu, które niczego nie osiągnęły” ... „ile w tym jadu, pogardy...widzę że niektórzy, zarzucany posiadaczom Rolexa, „wysoki ton” i „zadarty nos” podnieśli na „wyższy” poziom...przy czym wyższy nie jest w tym wypadku nobilitacją, nawet jeśli ktoś posiada Patka. Może tylko go przechowuje...
  19. Niestety wszystkie nasze kluby dostroiły się do reprezentacji ale biorąc pod uwagę ranking UEFA wynik Legii jest najbardziej kuriozalny. Zarządzanie w tym klubie to mega rozczarowanie - miało być korporacyjno - profesjonalnie a jest chaos, huśtawka nastrojów i marnowanie potencjału finansowego.
  20. Ale chwila...jubilee jest trochę droższe bo ... się nie rysuje!
  21. Ty pierwszy ! Jakoś mu nie ufam bo nie odróżnia SUBa od GMT ...chyba złoto go oślepiło tego byłego żołnierza... to jakaś nowa wersja american dream?
  22. Generalnie współczesny GMT Rolexa to kawał zegarka z praktycznymi dodatkami ( data, GMT)- to tłumaczy jakieś 30% , dodatkowo to zestaw nawiązujący historycznie do najbardziej kultowego wariantu - Pepsi - to jakieś 30% wreszcie zegarek jest dziś praktycznie niedostępny nie tylko dla zwykłego klienta z ulicy ale także dla większości zegarkomaniaków -to kolejne 40% ... oczywiście każdy może zastawić te proporcje inaczej ale z grubsza o to chodzi...
  23. Sprzedali tyle samo zegarków tylko za Omegę klienci nie chcą płacić tyle co za Rolexa. A co to jest ten poziom zegarmistrzostwa w przypadku masowych produkcji? Czyż nie jest nim tworzenie niezawodnych , całkowicie własnych mechanizmów w rozsądnych wymiarach żeby nie puchły od nich koperty nowych modeli, czyż nie jest nim kontrola jakości by klient płacący kilkadziesiąt tysięcy nie marudził że niedokładny czy że nie można dopasować bransolety. W przypadku podstawowych mechanizmów ( bez wielkich komplikacji ) płacimy za wykonanie koperty, tarczy, bransolety i dokładność mechanizmu ( niektórzy dopłacają też za zdobienie ;-) oraz premium za znaczek i ...niedostępność . Beneficjentem ostatnich dwóch kryteriów są zarówno PP jak i Rolex.PS muszę chyba kupić jakiegoś PP żeby się uwiarygodnić ;-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.