A może właśnie taka strategia - PP chce być spokojną przystanią dla bogatych konserwatystów a że przy okazji przez to właśnie staje się atrakcyjny dla aspirujących młodszych snobów...no bo obiektem westchnień miłośników HH jest z założenia ale o nich tu nie mówimyNo i przepraszam miłośników AP i autora wątku za Off top ...ale w temacie HH.
Teraz podobno pasuje wszystko - na spotkania biznesowe chodzi się w klapkach z AP RO OS na ręku. Jak jesteś dobrze spozycjonowany w sieci to wszyscy Ci będą jedli z ręki nizależnie od tego czy Twój ubiór będzie na miejscu czy nie. Tyle teorii nowych czasów. Jeste jeszcze staromodne podejście klasyczne, które mówi że na spotkaniu biznesowym swoim strojem i zachowanie nie powinieneś odciągać uwagi od istoty spotkania czy umniejszać/ obrażać jego uczestników. Monaco jest świetnym zegarkiem sportowym ale jego rozmiary i pochodzenie ( kolor znaczy mniej choć faktycznie czarny bardziej stonowany ) sprawiają, że bardziej nadaje się do zastoswań casualowych. To znaczy że można z marynarką i dżinasmi ale ze strojem biznesowym już słabo. Ale Mark Zuckerberg... itd
Dziś dzięki NC plus odświeżyłem sobie „ Men of honor” - historię pierwszego czarnoskórego nurka w US Navy...dobrze się ogląda zresztą zarówno Cuba Gooding JR jak i De Niro bronią się niemal niezależnie od scenariusza. Dobrze, że tacy bohaterowie z krwi i kości stają się nieśmiertelni dzięki zegarkom.
No co Ty, ja po mieście więcej rocznie robię ( a wymówek mam nawet więcej bo dzieciaki na głowie ) ...w Gnieźnie i okolicy jest prężny klubm miłośników Ducati, mimo że koledzy mają swoje lata to gonią ( gonili , może ostatnio spasowali ) te motorki regularnie ...
I tu masz rację...prawdopodobnie firma uznała że nowy klient nie kupi nim nie znikną te niedoróbki ...a fanom się wysmaży jakąś limitkę z ćwierć tonu jaśniejszą tarczą za cenę premium
Jako pokaz kunsztu manufaktury oraz marketingowy kamień milowy nowy „mistrz świata” broni się świetnie ale w praktyce w zegarku sportowym ( nawet HH ) takie zachwianie proporcji między wielkością a grubością koperty jest ryzykowne. Dla mnie zauważalne od początku było 0,7 mm różnicy między klasycznym RO a wersją thin. Tu różnica jest szokująca i na pewno odczuwalna.
Dojrzałem, dojrzałem :-) Miałem na myśli raczej fakt że nie wyeksploatowali jeszcze możliwości dotychczasowych klientów No ale Pani Anna ma wąski zakres tolerancji a pomysł przedni ( Breitling chyba tak robi i JLC w Reverso ) marka o tak wąskiej specjalizacji idealnie nadaje się do fabrycznego customizingu szkoda że nie chcą być zegarkowym Harleyem.
Wielkie komplikacje w większości przypadków nie mają dziś zastosowania praktycznego a jedynie dają wszystkim do zrozumienia że mamy do czynienia z produktem wyjątkowym z punktu widzenia możliwości producenta i właściciela ( do niedawna także jeśli chodzi o cenę/ prestiż). Na ambicje( kompleksy? ) firmy nic nie poradzę ale jakoś mi się kłóci jako konsumentowi tourbillion w zegarkach pokroju Panerai czy Tag Heuer. Ale próby zmiejszenie pękatych zegarków wypadają słabo ( vide SUBy ) a jak zdejmą z grubości to już się robi due ;-)A zdecydowałbyś się i ile byś zapłacił za plastykę nadgarstka ( no dwóch żebyś nie wyglądał komicznie ;-)
Seria due mi nie przeszkadza -nie dla mnie ale jak ktoś chce mieć podobny zegarek z żoną to pomysł w sam raz ;-) ale to prężenie muskułów w zakresie komplikacji ...
Nie jest to spójne ani z historią marki ani z typem zegarków które proponują ( militarne divery) . Obawiam się, że miłośników komplikacji i zdobień to i tak do marki nie przyciągnie a zdeklarowanych fanów zdegustuje. Z drugiej strony nie mają łatwo - rozwijać się w tak wąskim spektrum modeli i wzorów. Nie pomagają też limitacje na najfajniejsze projekty bo blokują te pomysły na jakiś czas dla rynku masowego. To mają wyzwanie ...
Nietoperz lata odkąd go odebrałem. Te kolory to akceptowalny kompromis między szaleństwem a stonowaniem. Zawsze znajdę okazję żeby go trochę ponosić ;-) z tym że DJ41 mm to też świetny, uniwersalny zegarek . I kiedy nosić te starsze...rozsądek każe mi przewietrzyć szufladę ale serce nie bardzo chce...Pewnie spróbuję tej Daytony - jak nie podejdzie to skrócę komuś kolejkę ;-) 5 cyfrowe Pepsi robi się za drogie ...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.