Niezależnie do tego jak daleko mieszkasz od Warszawy to skoro masz zdrowe zmysły by wydać tyle kasy po przymiarce to w butiku i niektórych warszawskich jubitomach znajdziesz wszystkie inetersujace Cię modele i w różnych wariantach kolorystycznych , paskowych i rozmiarowych. Pół godziny przymiarek i będziesz wszytko wiedział lepiej niż czytając posty o nie swoim nadgarstku i guście. PS Tobie się Rolex niegatywnie kojarzy czy innym? Bo jak innym to chyba ich problem :-)
Z zaskoczeniem przyjmuję deklarację, że skarżyłeś się na mnie administracji może dlatego że sam tego w odniesieniu do żadnego użytkownika nigdy nie zrobiłem. Trudno mi skomentować brak reakcji inaczej niż przez fakt że nigdy nie przekraczam pewnych granic. Tak jak deklarowałem już wielokrotnie nie mam nic przeciwko twardym dyskusjom na temat produktów czy samych firm i ich polityk ale nie zgadzam się żeby ktoś po wyborach zegarkowych, wieku, płci, samochodzie itd oceniał użytkowników.
Archie zarabia na swoim kanale - kontrowersje napędzają widzów. A ja mówię o „bezinteresownym” poprawianiu sobie samopoczucia czyimś kosztem. Mnie to zwisa , cieszę się zegarkiem niezależnie od opinii „eksperta” jednego z drugim ale wpadają tu też osoby które zanim się zorientują z kim mają do czynienia dowiedzą się co sfrustrowany „ekspert” myśli na ich temat. Co to ma wspólnego z zegarkami?
Z tym że nikt tu na forum nie kwestionuje zasadności pasji do HH ale dość często odmawia się prawa do bycia „wartościową” koncepcji opartej o prostotę i powtarzalność.
Jeśli konstruktor mechanizmów nosi i chwali Rolexa to dla miłośnika zegarków powinien to być ważny sygnał nawet jeśli jest w tym odrobinę sentymentalnych odniesień do pierwszego zegarka. Mnie bardziej przekonuje co mówi o Rolexie - docenia filozofię wyprodukowania dobrego mechanizmu i ciągłego udoskonalania go zamiast silenia się na kruche inżynierskie fajerwerki. To chyba dość męska, pragmatyczna filozofia - trwałość i niezawodność ponad blichtr. Skoro Rolex jest wystarczająco dobry dla konstruktora zegarków to może i konstruktor łodzi podwodnych dozna kiedyś tej łaski...
Piszę o indywidualnych akcjach Alvesa, Neymara, Mbappe, Marcello, Zmiana była asekuracyjna ale jednocześnie wyżej zagrał Alves i Mbappe. Dobrze dla widowiska, w rewanżu PSG ma potencjał z przodu na 3-4 gole o ile trener nie przeszkodzi...
Jeden przypadkowy gol kolanem i PSG rozsypało się jak domek z kart. Ale przyjemnie popatrzeć jak dobrze wyszkoleni technicznie piłkarze nawet na takim poziomie i przy takiej stawce ryzykują . No i nie było 1000 podań, pewnie dlatego taki fajny mecz.
Ależ wielka trójka daje Ci nieśmiertelność forumową, psychikę obciąża tylko posiadanie Rolexa. Stajesz się jak polityk - byle kto uważa że może byle co mówić na Twój temat...
Chyba przesadzasz - według Bartka to było grzecznościowe tłumaczenie wykonane na szybko dla potrzeb nieanglojęzycznych użytkowników forum przez studentkę niższych lat... a nie żaden oficjalny materiał Rolexa ... nawiasem mówiąc lepsza robota niż ekspertów tłumaczących ostatnio na angielski naszego premiera...
Tak jak w zegarkach można mieć full vintydż albo wygląda jak vintydż ( jak współczesne modern classic od Triumpha ) ale w środku współczesne rozwiązania. A ten cruiser to czeka chyba na fana SRV...mocna personalizacja
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.