Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

desmo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    9432
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez desmo

  1. Przeczekać - za 2 -3 lata sytuacja wróci do normy ( normy Rolexowej oczywiście ) albo zapomnieć o Daytonie i kupić jakiś inny kultowy chronograf
  2. To chronograf na krótkie rajdy. Bardzo krótkie.
  3. Hmm, znajomy kształt koperty...tylko sposób połączenia jej z paskiem ( gumą) mało finezyjny. Tarczy nie komentuję bo jej ...nie ma.
  4. Za część gorączki Daytonowej odpowiada Rolex umiejętnie grając podażą i popytem ale duża część patologii wokół Daytony to miłośnicy nie zegarków ale szybkiego zarobku...niestety w większości w mniejszym lub większym porozumieniu z lokalnymi AD. Brak transparentności sprzyja takim patologiom. I największe pretensje należy mieć do lokalnych AD a nie samego Rolexa. Dobrze że są dziś ludzie deklarujący że "nigdy nie kupią żadnego Rolexa". To zwykle Ci 5 lat później płacą premium żeby mieć jakiegoś ;-)
  5. Wszystkim się może zdarzyć to fakt. Najlepszym ( najdroższym ? ) powinno zdarzać się najrzadziej - też fakt. Może nawet mamy tu do czynienia z efektem skali - masowe produkty jak Rolex i Omega mają tych wpadek więcej w liczbach bezwględnych . Ale czy odsetkowo też? Ale na końcu zawsze jest serwis posprzedażowy który w produktach premium powinien być też premium. I chyba to jest w tym wszystkim najsmutniejsze. Może nie tylko Rolex ale cała branża zegarkowa robi co chce " bo może" ...
  6. rozumiem że nie jest to fabryczny lecz autoryzowany serwis - jak nie przymierzając SG na Marynarskiej. W sumie w przypadku tego ostatniego zaletą związaną z brakiem wysyłki zagranicznej na upartego mogłoby być czas i koszt ale to nie ta sytuacja bo AP i tak opuścił kraj. A właściwie dlaczego nie Szwajcaria?
  7. No nie wiem. Pani prezydentowa świetnie mówi po niemiecku ( podobno ) ale nie widzę przełożenia na stosunki dwustronne...
  8. desmo

    Co noszą znani ludzie?

    HH pełną gębą. Jeszcze trochę i ten wizerunek AP zacznie być ciężarem dla marki.
  9. Serwis to tylko ludzie ale jak popełniają błąd to powinni się przyznać i naprawić go a nie udawać że sprawy nie ma. Do tej pory była to strategia instytucji finansowych na czele z ubezpieczycielami i bankami. Jak się okazuje zaraza się rozprzestrzenia.
  10. Skoro maszyniści dalekobieżnych pociągów zamiast koncentrować się na pracy gapią się w smartfona to może serwisantom też trudno utrzymać koncentrację. Taka nowa / stara choroba cywilizacyjna - uzależnieni od czegokolwiek zwykle mają cały świat gdzieś ( na czele z obowiązkami ) . A może serwisant miał depresję...dobrze że nie pilotował akurat samolotu. A może to poprostu zemsta za caracale i za widelec ;-)
  11. No różnie można do tego podchodzić na przykład brakuje pilota albo brakuje garniturowca albo brakuje japońskiego albo brakuje kwarca albo brakuje z jasną tarczą albo...brakuje Rolexa ;-)PS ten moon na Havie wygląda świetnie
  12. No ja właśnie Omegi Ci doradzam Białe złoto udające platynę ...może być
  13. Ale zaraz, jak to? Nie wyglądem, nie mechanizmem czyli czym ? Logo?
  14. Jeśli do zegarka ktoś podchodzi nie jak do dzieła sztuki na półce ale jak do biżuterii codziennego użytku to " podobanie się " nie jest zarzutem. ( podobnie jak wygoda użytkowania żeby zrobić aluzję do regulacji bransolet ;-) Ponieważ dziś każda komplikacja zegarka ma swój użytkowy odpowiednik w telefonie pozostaje jego ( zegarka ) wymiar estetyczny czy emocjonalny. Mogę docenić kunszt wykonania ręcznie komplikacji czy zdobień mechanizmy ( choć to raczej podobanie ) ale jeśli sam zegarek estetycznie mi nie odpowiada ( na przykład szkielety czy open heart ) to go nie będę nosił. Natomiast mam zegarki 3 wskazówkowe , bez daty z ETĄ w środku które noszę z dużą przyjemnością. Wygląda na to że jestem kobietą ;-).
  15. No to albo " Księżycowa Daytona" albo " Tekowy DJ" ;-)
  16. Jakbyś przeliczał euro po najdroższym kursie w kraju , droższym niż jakikolwiek bank ( tu ścigają się z Apartem i czasami są drudzy ) to też nie chciałbyś straszyć klientów.
  17. Bo ja słabe zdjęcia robię a i czas nadgarstkowy mają ograniczony ( konkurencja ;-)
  18. Słusznie bo też evergreen. U mnie z elektryczną siostrą .
  19. Ja mam obydwa więc się wypowiem;-) Wygląd: Klasyczny Moon z "plastikowymi wskazówkami" to toolwatch który dobrze wygląda z ciepłym w odbiorze i pomniejszających optycznie zegarek hesalitem ( nie jestem ortodoksyjnie związany z historią pt. "tylko hesalit był na księżycu"). Hesalit imo lepiej wygląda z ładownicami i paskami typu NATO. FOIS z nakładanym logo i stalowymi wskazówkami wygląda z szafirem chłodniej i bardziej elegancko - dzięki tym dodatkom - szafir pasuje mu lepiej niż Moonowi. Obydwa zegarki na nadgarstku prezentują się jakby były podobnej wielokości - nominalne 42 mm moona niwelowane są skręconymi uszami i hesalitem pomniejszających tarczę . Mniejsza koperta FOISa wydłużona jest prostymi uszami i powiększającym tarczę szafirem. Wygoda - na pewno szafir z powodu braku rys bardziej praktyczny ale w wersji kanapka ( szafirowy dekiel ) odstaje bardziej od nadgarstka. FOIS nie dostępny bransolecie - trzeba dokupić oddzielnie . Niektórzy koledzy uważają że mała koronka i duże osłony utrudniają nakręcanie Moona. We FOISIe ( brak osłon) ten " problem " nie występuje Suma sumarum są to na tyle inne zegarki że na razie nie mogę zdecydować czy i który powinienem sprzedać.
  20. W oryginale okno daty powinno być w kolorze tarczy...tu też - żeby nie było widać że data nie centruje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.