Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

desmo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    9432
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez desmo

  1. A Artme się przejmuje że się za bardzo błyszczy ;-)
  2. lubię czasem styl grunge lub militarny i nie widzę tam miejsca dla tego zegara. A załączone zdjęcie nawet bez oceny sylwetki pokazuje, że uszy wiszą poza nadgarstkiem więc jak masz tak samo to odradzam.
  3. Dobrze że dodałeś na końcu że chodzi o rozmiar bo przez chwilę miałem wrażenie że górę jednak biorą uprzedzenia. Oczywiście każdy dobiera sobie garderobą wedle własnego uznania ale skoro zegarek to jedyna biżuteria mężczyzny to warto ten aspekt brać pod uwagę. Co do bardzo formalnego stroju oczywiście zgoda - jasna tarcza, mało wskazówek i skórzany pasek Ale mam wrażenie że sam producent też pozycjonuje Wasz zegar do koszul lub co najwyżej do koszulki polo. Dla mniej eleganckich sportowych kreacji ( czyli bluzy i t- shirt ) tworząc divera lub offshore. Co nie przeszkadza różnym ambasadorom siebie samych ( zwykle są to sportowcy ) mieszać te AP - nosząc złoty na pasku do dresu i offshore do garnituru. Ale czy chcemy iść tą drogą? A co rozmiaru PAMów - obwód mam taki sam ale jak zawsze decyduje szerokość nadgarstka i sylwetka.
  4. Ale Tomek najpierw się psychicznie pogódź z kolejnym zakupem ;-) bo takie spotkania są inspirujące
  5. Ale przecież nie będzie nosił tych zegarków jednocześnie. PAM swietnie wypada z każdym casualem opartym na jeansach i t- shirtach oraz stylem militarnym . A cała elegancko - koszulowa reszta da radę z AP. ( poza black tie ) Chyba że podtekst jest taki że jak ktoś ma AP to nie wolno mu "po godzinach" chodzić w t- shircie ;-)
  6. Nie bądź taki skromny bo dla mnie to Fiddy i 690 rozbiły bank. Dla niektórych także Bronzo ;-)
  7. Eee, najpierw mierzyłem większe zegarki z większymi koronkami ;-) Ale faktycznie dla mnie ten model to piękny ale biżuteryjna zegarek. Dlatego poprzedni ( lub obecny butikowy ) miał imo lepsze proporcje. Fajne w nim jest to że z której strony go nie oglądasz to jest co podziwiać. Nawet bransoleta która wg mnie jest raczej bransoletką jest atrakcyjna w oglądaniu . Fajny efekt daje też minimalistyczny, wręcz surowy front i dekoracyjny tył. Ale jako jedyny zegarek - no way.
  8. No , więcej zegarków tam upchnęli - są SUBowe indeksy, Tudorowy snowflake, nowo - speedmasterowe subtarcze, Daytonowe pushery...to co udało im się zgrabnie w BB tu wola o pomstę do nieba
  9. Tak. Ale ewidentne w barowym oświetleniu i towarzystwie PAMów zegarek nie mógł rozwinąć skrzydeł. No i tylko Mariusz był do niego adekwatnie ubrany.
  10. Odpowiedź po tygodniu...starzejesz się. Zegarek jakiś pokaż.
  11. Pani od tej wersji chyba niezbyt uważnie oglądała firmowe materiały.
  12. Nie , to do kolegi od futrzaka ale pomyliłem się bo to nie królik ;-)
  13. Jak zawsze - konkretne rabaty tylko przy konkretnych wydatkach. A nie jakieś bazarkowe drobne ;-) Ale kolor tej tarczy ani na renderach ani na żywo do mnie nie trafia. To chyba pod kolor oczu Newmana zrobili ;-)
  14. Dla mnie ten zegarek jest tak niespójny że aż boli.
  15. Kolega chyba miał na myśli homary i ich choroby ;-)
  16. Sądząc po ilościach młodzieży którą spotykam ( jakoś najczęściej poza Warszawą ) przed wystawą Rolexa nie można wykluczyć że choć dziś kupują homara ( bo są uczniami, studentami) , jutro ( gdy zaczną naprawdę pracować ) będzie ich stać na oryginał. Chyba że prawdą jest że młode pokolenie oleje te wszystkie błahe i powierzchowne atrybuty statusu i dobry nastrój zapewni sobie kolekcjonując egzotyczne doświadczenia ( gdzie byłem, co widziałem, kogo spotkałem)...cała nadzieja że jednak część z nich złapie bakcyla
  17. No widzę że kolega posłuchał mistera tfu ministra zdrowia
  18. Gdzie niezauważalna, Tisell był lepszy o całą długość AR...Też mi nie przeszkadza że ludzie noszą takie zegarki. Być może nawet większość z nich w ten sposób oddaje Rolexowi swoisty hołd a nie kontestuje jego politykę cenową, Być może Rolexowi też nie przeszkadza bo tak tworzy się mit. Awi - ja chyba starszy jestem bo w podstawówce zaczynałem od Czajki i elektronicznego Casio ;-)
  19. Przypominam sobie kilku, którzy na tym forum twierdzili że " stracił" ;-)
  20. Uuu, musiało boleć. Ale teraz może cieszyć :-)
  21. Hmm, dziś może tak ale na przykład za 10 lat sztuką zegarmistrzowską będzie naprawić zegarek na ECIe bez dostępu do części, także to nie ja realtywizuję lecz samo życie.
  22. Hmm. Nowy stadion, nowy, stary trener z nazwiskiem wielkości ego, dyskretny mecenat prezesa PZPN... tylko wyników brak. Wygląda na to że jak tak dalej będziecie grać to w przyszłym roku też będziecie rekordzistami ...w III lidze.
  23. Czyli doszliśmy tam gdzie zwykle. Każdy lubi i ceni coś innego. Jeden traktuje zegarek użytkowo i zachwyci go trwałość i precyzja chodu oraz wygoda bransolety i nie przeszkadza mu świadomość że na świecie jest milion takich zegarków. Ba - uczyni z tego zaletę - mistrz kto w tak dużej próbie uzyskał dużą powtarzalność. Inny woli podziwiać miniaturowe , wykonane ludzką ręką komplikacje czy zdobienia tarczy nawet jeśli to złote ptaszki i cieszyć się " ekskluzywnością" tych doznań. Nawet jeśli niełatwo nosić taki zegar na codzień. Chyba nie mam nic przeciwko ani jednemu ani drugiemu podejściu.
  24. Komentarz był jak najbardziej pozytywny bo ja też w zegarku najpierw się zakochuję a rozumu używam moment później do sprawdzenia "siły tej miłości". "Serwis i odchyłka" były przypadkowymi frazami ilustrującymi małą istotność tych mierzalnych, racjonalnych parametrów w konfrontacji z emocjami wywołanymi historią Twoją i Twojego zegarka. Kto wie , może za jakiś czas Twój logo base jako edycja Piter Logo Base - osiągnąłby na bazarku lepszą cenę niż "jakikolwiek logo base" ;-) .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.