Moim zdaniem Panowie to niesprawiedliwe i nieprawdziwe tezy. . Technika to nie tylko zdolność mijania rywali jak tyczki ( to faktycznie na razie nie jest żywioł Lewego) ale także choćby umiejętność przyjęcia piłki ( najlepiej w taki sposób by od razu stworzyć sobie przewagę), umiejętność oddania skutecznego strzału niezależnie od pozycji swojego ciała i obecności rywali ( Lewy czasem marnuje "setki" co zdarza się każdemu napastnikowi ale potrafi strzelić z każdej nawet bardzo niewygodnej pozycji, każdą częścią ciała , często używając do tego sztuczki TECHNICZNEJ - co nie zdarza się każdemu ) umiejętność szybkiej gry na jeden kontakt zarówno na dużej przestrzeni jak i w tłoku. Zatem w zakresie techniki użytkowej jest daleko powyżej przeciętnej. Dodatkowo jest kreatywny zarówno w asystowaniu ( częściej w reprezentacji , w Bayernie ma inne zadania ) jak i w egzekwowaniu. Jest w ciągłym ruchu dając kolego wiele szans na podanie, ma łatwość w przewidywaniu gdzie mogłaby lub znajdzie się piłka, jest ponadprzeciętnie sprawny i silny a także wystarczająco odważny więc na ogół potrafi wytrzymać atak rywala i kontynuować akcję ( choć ostatnio faktycznie ma tendencję do szukania fauli ) . Jak na piłkarza o tych warunkach jest też szybki. Gra ponadprzeciętnie głową główniedzięki sile i dobremu ustawianiu się. Dopracował stałe fragmenty gry osiągając wybitną regularniść z karnych i coraz lepszą z wolnych. Ma też instynkt killera - zawsze idzie za strzałem na drugie piłki, obojętne kolegi czy swoim kończąc także akcje które cudownie zatrzymał za pierwszym razem bramkarz. Jako egzekutor jest piłkarzem niemal kompletnym z dużą regularnością. Dodatkowo absorbuje zawsze co najmniej dwóch rywali tworząc miejsce kolegom. Taki gość w drużynie to skarb i dlatego chce go Real czy MAN UTD a dla Bayernu jest nie do sprzedania. Ma pecha że gra w drużynach w których jedna chce ale nie zawsze umie a druga umie ale nie zawsze chce wykorzystać jego atuty. A że nie zdobędzie złotej piłki... no cóż, za mało utytułowany i medialny klub oraz reprezentacja dla Nike i Adidasa... bo piłkarsko w w wielu wymiarach jest już blisko Ronaldo i Messiego.