Tarant, dzięki za odzew. Co masz na myśli pisząc, że nie do końca? Ani przez moment nie myślałem, że to bardzo stary budzik. Nie pisałem tego. Przyjmowałem ten długi numer. Bardzo cenna informacja nt. tego patentu "Meyenberg". Generalnie na ten temat w sieci głucha cisza - chyba, że wyszukiwarki forowe kiepsko działają. Rzeczywiście, nie zwróciłem na to wcześniej uwagi, na tarczy brak strzałki nakazującej kręcić w lewo. Tu mam jednak takie dwie wątpliwości. - Piszesz, że patent pochodzi z 1899 roku, a numer sugerowałby rok produkcji około 1892. - Dlaczego akurat ten patent jest określony nazwiskiem (jeżeli to nazwisko, oprócz przypadku Hardera na tarczy rocznego, nie spotkałem się z czymś takim), a nie tylko numerem. Zdarzały się takie osobne numeracje egzemplarzy ze "special edition"? Edycja: poprawiłem w datach 19xx na 18xx