Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zasadas

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    16967
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez zasadas

  1. Pomysł fajny o ile zaangażują się w to osoby z dużej fachową wiedzą, gdyż inaczej będzie to wszystko "IMHO" czyli to co robimy teraz.
  2. Ok. w takim stanie też bym kupił taki zegarek.
  3. Sadzę, że każdy ma swoją własna piramidę prestiżu, piramidę ulubionych marek, lub ulubionych zegarków. Co do przedstawionej z KMZiZ to od czegoś trzeba zacząć i można dyskutować nad poszczególnymi pozycjami, nad przyjętymi kryteriami i takich dyskusji na forach jest wiele, ale dla kogoś kto zaczyna przygodę z zegarkami jest bazą którą wraz z doświadczeniem i wiedzą koryguje by tworzy własną.
  4. Zgadzam się co do malowania, ale mam odmienne zdanie co do wskazówek. Mogą nie być od tego modelu i prawdopodobnie są od dwóch różnych, przynajmniej minutowa i godzinowa, ale raczej są od Delban. Sekundnik od damskiej Delbany byłby o wiele krótszy, a ten sięga poza indeksy więc sądzę że jest OK. Kształtem uważam,że też. Wskazówka minutowa od Delban, odsyłam do zdjęć w wątku, bardzo często występująca, natomiast co do godzinowej to mam największe wątpliwości. Z pewnością utraciła wypełnienie co jest bardzo częstym mankamentem i wydaje mi się że może pochodzić od modelu pokazanego na zdjęciu choć głowy nie dam sobie za to uciąć. Może zdjęcie pomoże, na zdjęciu są srebrne w czarnej złote, ale być może się mylę.
  5. Pomęcz się trochę sam. Tak wygląda malowanka. Porównaj, na spokojnie bez nerwacji. Jeżeli okaże się malowanką, to też nie wyrywaj włosów z głowy. Zawsze możesz wymienić tarcze na oryginalną, pomalować ją jeszcze raz tym razem bardziej profesjonalnie. Czy sądzisz, że myśmy się nie nacięli, tylko nie wszyscy się przyznają.
  6. Zakładając, że fabryczne tarcze Delban we wszystkich znanych mi przypadkach miały napisy na tarczy dotyczące ilości kamieni, wodoodporności, systemu antywstrząsowego itd. należałoby przyjąć, że tarcze bez tych napisów były poddane renowacji i to poprzez proste malowanie. Zbyt intensywne czyszczenie tarczy może pozbawić ją napisów ale pozostaną minimalne ślady i jest to rozpoznawalne. Z drugiej strony istnienie napisów nie wyklucza renowacji tarczy, może świadczyć o solidnym jej wykonania. Mam wrażenie, iż większość czarnych gładkich tarcz była malowana, a zdjęcia celowo są mało wyraźne. Jedną z takich malowanych czarnych tarcz, kupiłem na bazarku w celach szkoleniowych (własnych-szkoleniowych). I choć umalowana jest bardzo ładnie to bardzo wyraźnie różni się od np. murzynka (oczywiście czarnej części). Tak więc całkowicie czarne Delbany obarczone są raczej większym ryzykiem braku autentyczności i należałoby oceniać je na dobrej jakości zdjęciach, lub mając je pod lupą. Co do wskazówek to z pomocą Artura mamy już pewną stabilność poglądów przynajmniej w stosunku do Recordmasterów. Pozostałe modele to różnorodność stosowana przez producenta i oczywiście usprawniaczy. IMHO
  7. Dzięki, zaglądaj tu częściej, by trochę nas hamować w nowych teoriach o starych zegarkach. :)
  8. zasadas

    Nasze divery vintage

    Piękne te divery, ale nie przesadzajmy z tym nurkowaniem. większość z nich zanurzała się basenowo.
  9. Ale numer . teraz doliczyć ktoś musi kosz ponownej renowacji koperty, wymiany lub naprawy wskazówek i wyjdzie mu kwota która powala, zakładając że mechanizm nie będzie potrzebował przeglądu a tarcza czyszczenia. Ale to wolny kraj - każdy decyduje sam
  10. Gratulacje, Omega w tym modelu prezentuje się świetnie.
  11. To co wiem ja, wiedzą wszyscy - potrzebny ktoś, kto wie to, czego nie wiedzą inni i tu zaczynają się schody. Śledzę wpisy Artura i ross74 gdyby zechcieli podzielić się swoja wiedzą.
  12. To są tylko moje przypuszczenia i subiektywne spostrzeżenia: - opis przesadzony, nie jest to wcale rzadki okaz; - wskazówki wypełniane chałupniczo ( mało profesjonalnie odnowione wskazówki godz. i min.) - źle przygotowana koperta do chromowania lub źle wypolerowana po chromowaniu. (wgłębienia "dziury" ) - dekiel, choć to najmniejszy problem, nadaje się tylko do polerowania. - patrząc na śruby w mechanizmie, to z pewnością był rozbierany, ale bardzo mało profesjonalnie. Prawie wszystkie śruby mają pozrywane bruzdy. Co prawda nie oznacza to, że mechanizm jest w złym stanie. - jedynie na temat tarczy ( na podstawie tych zdjęć) nic złego bym nie powiedział. ale to tylko moim zdaniem :)
  13. Mechanizm to Felsa 465 N bardzo popularny, ale również przez wielu uważany jako przyzwoity mechanizm wkładany do Delban. Koronka jest nieoryginalna i to nie z powodu koloru lecz kształtu.
  14. zasadas

    Nasze nowe nabytki vintage

    Piękny zegarek, mój ulubiony rodzaj tarczy - klasyka. Gratulacje.
  15. Całkiem możliwe, że moja ocena jest błędna, dlatego zaznaczyłem iż IMHO. Prawdą zapewne jest to, iż przeważająca większość Recordmasterów, ma wskazówki zgodne z tymi na zdjęciach z tego wątku, Być może pozostałe modele z innymi zestawami wskazówek to albo radosna twórczość kolekcjonerów, jak sugerujesz, albo swoboda produkcyjna samej firmy Delbana (patrząc na różnorodność wskazówek w tych samych partiach zegarków wydaje mi sie, że wszystko jest możliwe). Pamiętajmy, że w czasach produkcji tych egzemplarzy razem z Atlanticami stanowiły one bazowe modele szwajcarskich zegarków, bardzo poszukiwane przez wygłodzonych zachodu naszych rodaków, kupowane w pierwszym, drugim i nie wiadomo jeszcze którym obiegu, i schodziły jak ciepłe bułeczki. Niekoniecznie wszystkie kanały dystrybucji oferowały taki sam poziom jakości Delban. (Przykładowo rynek skandynawski atlanticów charakteryzował się "złotymi" werkami, nasz nie). Nasuwa mi się tu porównanie z pierwszymi latami sprzedaży zachodnich samochodów w kraju i porównanie tych samochodów do modeli sprowadzanych bezpośrednio z zachodu. Samochody sprzedawane przez naszych oficjalnych dystrybutorów były najczęściej w wersji podstawowej z najsłabszymi ( najgorszym silnikiem) bez klimatyzacji i dodatków. Te same samochody w wersji dla odbiorców zachodnich produkowane były z pełnym "wypasem". W ten sam sposób (być może błędnie być może nie) interpretuję umieszczenie mechanizmu nie "złotego" w tym Recordmasterze. Problem polega na tym, iż w odróżnieniu na przykład od Atlanticów, nie spotkałem żadnego opracowania na temat modeli, stosowanych werków czy tarcz w Delbanach. Dotychczasową wiedzę czerpię z własnych obserwacji, no i oczywiści postów bardziej doświadczonych kolegów kolekcjonerów. Mam cichą nadzieję, że Artur znajdzie chwilę czasu i coś wrzuci na temat Recordmasterów , a jego wiedza jest nieporównywalnie większa, można by rzec przygniatajaca. Tak może trochę z innej beczki, ale może jakiś Guru delbanowy popełniłby jakieś opracowanie o tych zegarkach. O Atlanticach jest dość ciekawe, niebawem ukaże się o zegarkach z Błonia, to dlaczego by nie o Delbanach. A tak już na koniec, to nie należę do grona ludzi którzy muszą mieć rację wręcz przeciwnie, nie ważne, kto ma tę rację, ważne byśmy poznali prawdę. Jak na razie udało nam się ożywić wątek, a to już duży sukces :)
  16. Chrono-craze, bardzo fajny Oriencik
  17. Prestiż i pozycja to pojęcia bardzo względne, ale mi pomógł trochę ten rysunek znaleziony na forach KMZiZ
  18. Bardzo ładny, lubię ten typ tarczy, gratulacje.
  19. To już nie chodzi nawet o gratulacje bo pewnie posypią się za chwilę, ale o idealny stan zegarka!!! Pozazdrościć tylko i dalej szukać.
  20. Nie ma brzydkich Delban, mogą być tylko źle odnowione też miałem na nią ochotę, ale odpuszczam , życzę powodzenia, bo wygląda całkiem przyzwoicie.
  21. Też nie jestem specjalistą, ale z Delbanami bardzo trudno o określenie czy dany komplet wskazówek jest oryginalny czy może mieszany. Mam delbanę o takich samych wskazówkach godz, min, i innym sekundniku i raczej ta moja ma niewłaściwy sekundnik. Ten zestaw IMHO jest OK. Podobnie z mechanizmem Eta 1100 mam w "miedzi", a drugą taką jak na zdjęciu z alledrogo. Sądzę, że obie są oryginalne, Do Delban wkładano naprawdę różne mechanizmy, choć najczęściej w tym okresie Felsy, AS, rzadziej Ety i inne.... Nigdy nie jestem pewien co znajdę pod deklem koperty choć podobne tarcze czy numery partii na deklu. I to też jest ciekawe, intrygujące i naprawdę wciąga.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.