Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Osiem

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    409
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Osiem

  1. Osiem

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Została dotknięta bardzo istotna sprawa - foteliki. Ja mam korbę na tym punkcie. Nie oszczędzam nigdy na tym. Mam znajomego, jeździ BMW 3.0d z 2012 i ma foteliki z Tesco za 159 zł - serio. Tłumaczył mi kiedyś, że to taki bajer z tymi drogimi fotelikami, ale nie przekona mnie. Nie ma nic ważniejszego niż zdrowie/życie najbliższych. jak mu powiedziałem ile dałem z mój fotelik, to się w głowę popukał. No ale tak już mam, zawsze zapięte pasy, dobre foteliki i bezpieczne auto jak tylko się da. Moc mocą, jazda jazd, ale nie znasz minuty ani godziny, więc przezorny zawsze ubezpieczony
  2. Osiem

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Do Kolegi Aty3 jak najbardziej Cię rozumiem, tylko nie kupuj Tico. Ręką jesteś w stanie pogiąć to coś. Ja bym dzieciaka w to nie wsadził. Reszta wedle uznania, bo każdy ma inne priorytety. Co do mocy, to się jednak przydaje na naszych zakompleksionych drogach, gdzie każdy chce być pierwszy i nie ważne czy ma 300-u konne BMW, czy 20 letnigo golfa. Poza tym dla mnie to komfort podróżowania, nie walczę z autem, żeby jechało, ono po prostu jedzie, na nic nie muszę czekać, az się zastanowi czy chce jechać, czy nie chce - a miałem takie fury. Wracając do Superb, to zgadzam się,że kombi to jedyny słuszny kierunek , z reszta dla mnie tylko kombi. Raz w życiu miałem "checzbeka" i to była pomyłka. U mnie bagażnik jest wykorzystywany codziennie, i tu kolejna zaleta mocnego silnika. Nawet jak załaduje mu 500 kg, to nie robi to na nim żadnego wrażenia
  3. Osiem

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Wszystko zależy od silnika, generalnie fajnie jak za turbiną jeszcze idzie pojemność. Np. byłem w zeszłym roku na jeździe próbnej Superbem 1.4 TSI. Czysta ciekawość. Generalnie masakra jakaś. Komiczna sprawa, wielkie auto z silniczkiem, który dwoił się i troił, żeby to pojechało. Efekt był taki, że generalanie poniżej 4 tys, miało się wrażenie, że auto ciągnie za sobą jacht, a powyżej 4 tys, miało się wrażenie, że ciągnię się za sobą jacht... ale z górki + ten hałas zarzynanego silnika. AIe tak, jak sam samochód bardzo mi się podoba, tak moim zdaniem konstruktorzy nie powinni robić sobie jaj i nie powinni wsadzać tam kosiarki. Miejsca pod maską było tyle, że mógłbyś tam wsadzić lodówkę z powodzeniem Natomiast 2.0 TDI, już bardzo przyjemne auto. Mnie w ogóle Superb bardzo się podoba, to kawał fajnego, ambitnego auta, a, że kura na masce - nie rusza mnie to Nie mam Superba, ale mocno go rozważałem, 3.6 4x4 jest świetne po prostu.
  4. Osiem

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Superb z tym silnikiem jeździ naprawdę fajnie, ale o 15 l możeszw mieście zapomnieć, zwłaszcza ze stylem jazdy żony
  5. Osiem

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Co wy chcecie od Turbo?, np u mnie max moment idzie od 1500 do 4750 obr/min, nie do osiągnięcia w wolnossaku. Wolnossak ma wiele zalet, pieknie brzmi na przykład, ale turbo daje naprawdę efekt. Minus jak wiadomo jest taki, że trzeba dbać o turbo, czyli nie piłować na zimno i chłodzić po jeździe. Jakby nie patrzeć jest to jeden element więcej do psucia, ale mając porównanie z momentem obrotowym wolnossaka, a turbo, raczej nie ma wątpliwości, co do efektywności tego drugiego rozwiązania. U mnie sprawnie operując momentem obrotowym, efekt jest piorunujący, auto po prostu katapultuje się do 100 (słowo katapultuje jest jak najbardziej na miejscu). I nie jest to sportowa fura, tylko duże rodzinne kombi na pełnym bajerze, zupełnie po sobie nie dające nic poznać Nawet na esp, tc i innych bajerach ciężko jest utrzymać zadany tor ruchu (mówimy oczywiście o maksymalnej przygazówce). Mówimy tu zresztą o każdym turbo, także o dieselu, no bo czym byłby wolnossący diesel - wrócilibyśmy do 2.0 merca beczki 55 KM. Zero osiągów, ale za to mega trwałość.
  6. Osiem

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Nie chcę się sprzeczać, ale nie każda, wierz mi
  7. Osiem

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Wiem, wiem, chodziło mi tylko ogólnie o ten rodzaj silnika. A'propo VW, to u mnie się prawie skończyło też na Turku, nie wiem czy pamiętasz spotkaliśmy się na forum Turka i trochę Cie tutaj podpytywałem co i jak Miałem ochotę na 4,2 V8 ale jakoś nie było nic ciekawego.
  8. Osiem

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Turbobenzyna, ot tak, tak, tak, to co tygryski lubią najbardziej
  9. Osiem

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Zwróć uwagę na termostat, być może zablokował się w pozycji otwartej i auto się nie dogrzewa.
  10. Osiem

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Dubel, sorki internet przymulił
  11. Osiem

    Pogadajmy o samochodach :-)

    A ja średnio 12 litrów/100 x 4,29 - 51,48 na 100 km. Silnik 2,5 T R5 - 272 KM, 410 Nm, ale spod świateł ciężko znaleźć kozaka, który da radę. Dziękuję, pozdrawiam
  12. Osiem

    Pogadajmy o samochodach :-)

    BMI, jest suchym wyliczeniem, na założonych parametrach. Powiem tak, na swoim przykładzie. Jak pilnowałem u siebie prawidłowego BMI i to przy dolnej granicy, to 8 na 10 osób pytało mnie, czy nie jestem chory, bo źle wyglądam. Mam 178 cm i ważę na ten moment 79 kg, ćwicząc prawie codziennie (bieganie, rowerek, ćwiczenia siłowe itp.) Wyglądam normalnie, jestem lekko poza BMI prawidłowym ale co z tego. Lepiej się czuję, mam kondycję. Prawidłowe BMI nijak przekłada się na kondycję, wygląd, a czesto wręcz (jak w moim przypadku) powoduje, że wygląda się po prostu źle. Dodam, że w okresie o ktorym pisze, ważyłem 71 kg. Według mnie, to zdecydowanie za mało. Generalnie miałem okres w życiu, że ważyłem 99 kg i było źle, ale to już historia. A tak w ogóle, co ma BMI, to jazdy autem w gazie, bo nie bardzo kumam. Nie jestem zwolennikiem gazu i zawsze to podkreślam, ale też nie krytykuję ludzi, którzy gaz mają. Sam mam mocne auto w benzynie "nieskażone" gazem, ale to nie znaczy, że wszyscy tak muszą mieć. Także trochę dystansu Kolego, bo świat jest rozmaity
  13. Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem. Podejście bardzo profesjonalne, zegarek bardzo ciekawy. Zgadzam się z Kolegą ICE, że tarcza powinna być zdecydowanie większa, to daje większe możliwości dla Ciebie w zakresie czytelności i designu, a dla potencjalnego klienta zwiększa czytelność, a co za tym idzie funkcjonalność zegarka. Ja lubię duże zegarki. stąd też pewnie moja sugestia, co nie zmienia faktu, że prawdziwy diver powinien być czytelny, mieć dobrą lumę i oczywiście WR. Gratuluję pomysłu, kibicuję i jestem zainteresowany zakupem jakby co. Powodzenia
  14. Osiem

    Co noszą znani ludzie?

    To fakt, i przez to produkt stał się mniej atrrajcyjny
  15. Osiem

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Jeździłem takim i było fajnie. Robotę robił świetny napęd 4x4, ale silnik też super. Tylko spalanie takie sobie było porównywalne z moim obecnym autem, tyle, że koni miałem wtedy dużo mniej
  16. Osiem

    Co noszą znani ludzie?

    Zapewniam Cię, że ich stać, ale wybrali inne wyjście.
  17. Osiem

    Co noszą znani ludzie?

    A Hardkorowy Koksu (jeżeli można uznac go za sławnego), co ma na "łapie"
  18. Osiem

    Co noszą znani ludzie?

    I co z tym Stochem, nikt nic nie wie?
  19. Też mi się podoba, a u nas błoto pośniegowe i buro, szaro...
  20. Osiem

    Co noszą znani ludzie?

    Co ma na ręku Kamil Stoch - skoczek narciarski, raczej dobrze znany
  21. Bardzo ciekawa pozycja, coś więcej o tym zegarku?
  22. Dasz radę, ale fakt praca z przymusu już na starcie brzmi źle, powodzenia, a Omegę bym sobie jednak zostawił
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.