jeśli to co piszesz jest prawdą, to znaczy że poprzedni właściciel, który również działał na forum zataił przede mną takie informacje, albo również nie wiedział, że sytuacja o której piszesz miała miejsce, więc pytanie kto i kogo powinien uczyć przyzwoitości. Nie wiem nic o żadnych niedoróbkach, jeśli chodzi o mnie to żadnych niedoróbek nie zarejestrowałem poza tym o czym napisałeś i co zasadniczo nie zmienia faktu, że zegarek jest w świetnym stanie i na bardzo dobrym chodzie. Proszę zatem o wstrzemięźliwe i przede wszystkim sprawdzone uwagi kierowane pod moim adresem.